Klub Generałów Wojska Polskiego

Ad vocem….

 gen. bryg. w st. spocz. Andrzej Lewandowski

   Ad vocem….

Echa spotkania przedstawicieli Klubu Generałów WP
 z Ministrem Obrony Narodowej.

     Po spotkaniu przedstawicieli Klubu Generałów WP z Ministrem Obrony Narodowej Panem Tomaszem Siemoniakiem w dniu 13 lutego 2013 roku, pojawiło się wiele dyskusji, nieusprawiedliwionych ocen i opinii, dotyczących tego spotkania. 

     I tak na swoim blogu gen. dyw. Piotr Makarewicz w dniu 13 lutego 2013 roku  wyraża swoje  opinie krzywdzące nie tylko uczestniczących w spotkaniu generałów, ale również nasze stowarzyszenie. Autor blogu podaje też wiele – mówiąc delikatnie – nieprawdziwych informacji.

Przede wszystkim warto przypomnieć, że od 31 marca 2007 roku Klub Generałów WP nie ma zawartego  żadnego porozumienia z Ministerstwem Obrony Narodowej. Wcześniejsze, podpisane w 2005 roku, przetrwało zaledwie 15 miesięcy. Prawdą natomiast jest, że od ponad dwóch lat podejmujemy wysiłki, aby takie porozumienie podpisać, co pozwoli nam zintensyfikować nasze działania, określone w statucie.

     Nieprawdą jest również, że mamy zapewnioną – jak należy domniemywać przez MON – siedzibę Klubu, gdyż od kilku lat wynajmujemy pomieszczenie w Klubie Wojskowej Akademii Technicznej – za stosunkowo niemałą sumę (kilku tysięcy złotych w skali roku).

     Nie otrzymujemy również żadnego dofinansowania z MON, ponieważ nasza działalność opiera się na zasadzie non profit, a nasze dochody w całości pochodzą ze składek członków. Oczywiście, jak każda organizacja pozarządowa, mamy możliwość wykorzystania np. wojskowych środków transportowych – zgodnie z Decyzją nr 146/MON Ministra Obrony Narodowej z 11 kwietnia 2011 roku. Staramy się z tego korzystać poprzez zgłoszenie naszych potrzeb do corocznie przygotowywanych planów współpracy.

     Co do samego spotkania, to nie nam – gościom, oceniać czy przez gospodarzy zostało ono wykorzystane w sposób „pijarowski”. Nasze wystąpienia miały charakter merytoryczny i mamy nadzieję, że uwagi wobec planowanych reform (nawet te krytyczne) zostaną wykorzystane na etapie prac parlamentarnych, bo tam znajduje się bądź wkrótce się znajdzie projekt dotyczący ustawy o Urzędzie Ministra Obrony Narodowej i niektórych innych ustaw (dotyczący  w głównej mierze zmian w strukturach dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP).

     Nie wypada nam polemizować, jako gościom zaproszonym przez ministra Tomasza Siemoniaka z informacją, która ukazała się na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej,  i która  zawierała wypowiedzi prawdziwe, choć niepełne – wyrwane z kontekstu. Swoją informację z tego spotkania zamieściliśmy na stronie internetowej Klubu Generałów, w tym samym czasie. Oczywiście obie informacje są lakoniczne i wymagały dokładnego omówienia oraz wyjaśnienia, co zostało zrealizowane na zebraniu członków klubu w dniu 21 lutego br.

     Nie odnieśliśmy też też wrażenia, by był wykorzystany przez ministra podczas spotkania  „argument siły” podczas  omawiania kolejnych spraw, dotyczących m.in. projektu „Nasza Pamięć”, czy też „Dom Seniora”.

     Temat pierwszego projektu, realizowanego od ponad dwóch lat, a nazwanego „Naszym kolegom – nasza pamięć”, dotyczy odwiedzin członków Klubu na grobach zmarłych kolegów na Wojskowym Cmentarzu na Powązkach i na innych nekropoliach w kraju. Został on przedstawiony przez prezesa klubu gen bryg. pil. Romana Harmozę, w czasie informacji poświęconej naszej działalności.

     Drugi projekt „Dom Seniora” też pojawił się wyłącznie w formie informacyjnej i spotkał się z dużym zainteresowaniem ministra, jako słuszna inicjatywa, mająca w przyszłości zapewnić godną starość kombatantom i weteranom, przynajmniej ich części.

     Prawdą jest, że w czasie spotkania wyrażaliśmy opinię, iż sfera wojskowa podlega permanentnemu reformowaniu i zmianom, co nie sprzyja stabilności rozwiązań organizacyjnych i funkcjonalnych. Podkreśliliśmy także, że chcemy wspierać swoją wiedzą i doświadczeniem inicjatywy podejmowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej i Kierownictwo Sił Zbrojnych RP, co wynika z naszego statutu (jednym z głównych naszych zadań jest działalność na rzecz wzmocnienia obronności państwa).

     Reasumując, jako stowarzyszenie nie czujemy się „ubezwłasnowolnieni”, a wręcz przeciwnie czujemy, że nasze stanowisko w tej czy innej kwestii jest wysłuchane, a wiele naszych inicjatyw, które łatwo znaleźć na stronie internetowej naszego Klubu dociera do najwyższych władz państwowych i resortowych.

     I w końcu trzeba też wspomnieć, że po dyskusji z ministrem Tomaszem Siemoniakiem i podsekretarzem stanu w MON gen. broni Waldemarem Skrzypczakiem, w dalszym ciągu będziemy mieli możliwość przedstawiać swoje racje i argumenty na kolejnych planowanych spotkaniach z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego i przedstawicielami Ministerstwa Obrony Narodowej.

 

 

Comments are closed.