Archiwum
SPIS TREŚCI:
I. Z życia Klubu.
II. „Odeszli na wieczną wartę…”
III. Obchody XV-lecia Klubu Generałów W.P
IV. Zdjęcia z różnych wydarzeń do 2010r.
I. Z życia Klubu.
Rok 2011
Grudzień – Spotkanie świąteczno-noworoczne.
W dniu 15 grudnia 2011 roku w Restauracji Ujazdowska-Mołdawska odbyło się spotkanie świąteczno-noworoczne Klubu Generałów Wojska Polskiego. W spotkaniu uczestniczyło 48 członków Klubu – emerytowanych generałów WP.
Spotkanie rozpoczął prezes Klubu gen. bryg. pil. Roman Harmoza, który serdecznie przywitał wszystkich przybyłych członków Klubu oraz zaproszonych gości w osobach:
- gen. broni Zbigniew Głowienka – dowódca Wojsk Lądowych,
- gen. broni Lech Majewski – szef Sił Powietrznych,
- wiceadm. Waldemar Głuszko – zastepca szefa Sztabu Generalnego WP,
- przedstawiciel biskupa polowego WP ks. płk. Krzysztof Wylężek,
- dyrektor ds. inwestycyjno-administracyjnych Centrum Naukowo-Produkcyjnego
Elektroniki Profesjonalnej RADWAR S.A. Zygmunt Dembiński.
Następnie prezes dokonał krótkiego podsumowania mijającego, 2011r., podziękował członkom Rady Klubu oraz wszystkim pozostałym jego Członkom za duże zaangażowanie i aktywność w tym okresie, a także złożył wszystkim uczestnikom spotkania serdeczne życzenia wesołych i pogodnych świąt oraz dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności w nowym, 2012 roku.
W dalszej kolejności zabierali głos wszyscy zaproszeni goście składając życzenia świąteczne i noworoczne. Szczególnie ciepło wystąpił sprawdzony przyjaciel i sympatyk Klubu gen. broni Zbigniew Głowienka, który m.in. przekazał życzenia od bydgoskiego Klubu Generałów WP, w tym od jego prezesa gen. dyw. Zbigniewa Blechmana.
Po wystąpieniach gości ks. płk Krzysztof Wylężek odmówił modlitwę oraz poświęcił opłatki i przygotowany przez obsługę restauracji posiłek, po czym wszyscy uczestnicy spotkania składali sobie życzenia indywidualnie, tradycyjnie łamiąc się opłatkiem.
W dalszej części spotkanie odbywało się przy świątecznym stole, gdzie w gronie kolegów w miłej atmosferze wspominano czasy służby wojskowej, a także dzielono się wrażeniami z życia codziennego okraszonymi wieloma powiastkami i dykteryjkami.
W międzyczasie zastępca prezesa gen. bryg. Andrzej Lewandowski zapoznał zebranych z ramowym planem przedsięwzięć na 2012 rok oraz zaprosił wszystkich członków w imieniu dyrekcji RASDWARU na noworoczne spotkanie, które odbędzie się w siedzibie firmy w dniu 19 stycznia 2012 roku o godzinie 14.00.
Na zakończenie spotkania wszyscy uczestnicy zostali obdarowani przez dyrektora Zygmunta Dembińskiego okolicznościowymi kalendarzami, a przez gen. bryg. prof. Jerzego Lewitowicza płytami CD ze zdjęciami z pobytu w październiku 2011 r. w ITWL.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Listopad – Wizyta w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych
24 listopada odbyło się zebranie Klubu w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych w Warszawie na zaproszenie dyrektora Instytutu prof. dr hab. inż. Ryszarda Szczepanika. Dyrektor ITWL osobiście przywitał zebranych generałów.
Po powitaniu dyrektor omówił główne problemy pracy ITWL jako instytutu badawczego, którego potencjał naukowy ukierunkowany jest w pełni na potrzeby modernizacji i eksploatacji statków powietrznych Sił Powietrznych, Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej i lotnictwa państwowego przy ścisłej współpracy międzynarodowej w ramach struktur NATO. Przy okazji spotkania odżyły wspomnienia wspólnej służby na Wzgórzach Golan ówczesnego majora Ryszarda Szczepanika i generała Romana Misztala, ówczesnego dowódcy wojsk kontyngentu ONZ na Bliskim Wschodzie.
Spotkanie odbyło się w Sali Rady Naukowej ITWL im. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego – Honorowego Członka Rady Naukowej ITWL, którego postać i działalność jest w ITWL z pietyzmem szanowana.
Zebranym generałom zaprezentowano nowoczesne rozwiązania technologiczne i konstrukcyjne przygotowane do wdrożenia i już wdrożone w Siłach Zbrojnych.
Zastępca dyrektora ITWL ds naukowo-badawczych prof. dr hab. inż. Andrzej Żyluk przedstawił dorobek naukowo-badawczy instytutu w prezentacji pt. Nowoczesne technologie i rozwiązania konstrukcyjne, do których zaliczamy np. nowoczesne specjalizowane bezpilotowe statki powietrzne stosowane m.in. jako cele powietrzne do szkolenia wojsk, gogle noktowizyjne dla pilotów śmigłowcowych, specjalizowany trenażer lotniczy, ucyfrowiony poligon lotniczy i wiele innych. Instytut zainicjował wspólnie z wieloma wyższymi uczelniami prace nad polskim samolotem lotniczego szkolenia zaawansowanego GROT-2.
Następnie gen. bryg. prof. dr hab. inż. Jerzy Lewitowicz przedstawił najnowsze rozwiązanie zmodernizowanego polskiego śmigłowca pt.Śmigłowiec W-3 PL Głuszec. Wykonana praca oddająca Wojskom Lądowym nową jakość statku powietrznego to przykład śmiałej decyzji i wzorowego wykonania głębokiej modernizacji polskiego śmigłowca W-3. Modernizacja śmigłowca wykonana w ITWL we współpracy z WSK Świdnik, PCO, WZL 1 i innymi przedsiębiorstwami obejmowała zaprojektowanie i wykonanie: zintegrowanego systemu awionicznego opartego o technikę cyfrową, a w tym komputer pokładowy z oprogramowaniem, nowy system łączności, który obecnie adaptowany jest na inne typy śmigłowców Mi-8, Mi-14, Mi-24, system uzbrojenia (karabin 12,7 mm i beryl, pociski rakietowe, rakiety ppanc. nowy system celowniczy), system obrony śmigłowca i system diagnostyczny. Śmigłowiec może być użyty w wersji bojowej, ratowniczej i transportowej; wykonywać zadania w dzień i w nocy.
Osiągnięty w ITWL poziom nowoczesnych rozwiązań pozwala na wykonanie modernizacji samolotu TS-11 Iskra, co umożliwiłoby dalszą eksploatację takich samolotów.
Przedstawione rozwiązania zrobiły duże wrażenie na uczestnikach spotkania, ludziach doświadczonych w rzemiośle wojskowym. Zebrani generałowie wyrazili uznanie dla osiągnięć ITWL i przekazali na ręce dyrektora życzenia dalszych osiągnięć i rozwoju naukowego.
Zebranie zakończyło się wysłuchaniem bieżących komunikatów i dyskusją na temat sygnalizowanych projektów modernizacji – likwidacji poważnej części wyższych szkół wojskowych. Członkowie Klubu posiadający olbrzymie życiowe, wojskowe i dowódcze doświadczenie przyjęli taką wiadomość z zaniepokojeniem i dezaprobatą.
Do Klubu zostali przyjęci nowi członkowie gen. dyw. pil. Zbigniew Bielewicz i gen. bryg. Ryszard Dębski.
Prezes Klubu gen. bryg. pil. Roman Harmoza podziękował dyrektorom instytutu profesorom Ryszardowi Szczepanikowi i Andrzejowi Żylukowi za gościnę i wręczył pamiątkowe medale Klubu, podziękował także generałowi Jerzemu Lewitowiczowi, inicjatorowi spotkania, które zostało zorganizowane na najwyższym poziomie, a było ono akcentem jego pierwszych 55 lat służby i pracy w ITWL od inżyniera do komendanta, od asystenta do profesora.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Październik – Wizyta na Cmentarzu Wojskowym
na Powązkach –27.10.2011 r.
27 października 2011 roku delegacja Klubu Generałów WP w składzie generałowie: Jerzy Modrzewski, Aleksander Poniewierka, Stanisław Ferenc, Stanisław Świtalski, Marek Oleksiak, Edmund Smakulski, Andrzej Lewandowski oraz st. chor. szt. Marian Gola wraz z małżonką złożyli wizytę na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Podczas tej wizyty odwiedzono kilkadziesiąt grobów naszych zmarłych kolegów, pozostawiając na nich specjalnie przygotowane proporczyki oraz okolicznościowe znicze. Na proporcu widnieje dwustronny napis „NASZEMU KOLEDZE – NASZA PAMIĘĆ” z naszym logo i napisem „KLUB GENERAŁÓW WP”.
Proporce złożono i znicze zapalono m.in. na grobach generałów: Romana Paszkowskiego (pierwszego prezesa Klubu Generałów WP), Mariana Bondziora, Józefa Kowalskiego, Henryka Antoszkiewicza, Tadeusza Obronieckiego, Zygmunta Huszczy, Tadeusza Kuśmierskiego, Mariana Knasta, Franciszka Cymbarewicza, Mariana Garlickiego, Bronisława Kuriaty, Mieczysława Dębickiego, Władysława Hermaszewskiego, Mieczysława Grudnia, Władysława Honkisza, Stefana Tarnowskiego, Czesława Czubryt-Borkowskiego, Mieczysława Cygana, Czesława Piotrowskiego, Eugeniusza Molczyka, Jana Celeka, Mieczysława Bienia, Czesława Dęgi, Jana Czapli, Włodzimierza Sawczuka, Jerzego Skalskiego, Mariana Wasilewskiego, Jana Siuchnińskiego, Jana Trukana, Kazimierza Leśniaka, Jana Śliwińskiego, Kazimierza Bogdanowicza, Czesława Krzyszewskiego, Zbigniewa Michalskiego, Mariana Graniewskiego, Kazimierza Makarewicza, Kazimierza Tomaszewskiego, Antoniego Jasińskiego, Wiesława Wojciechowskiego, Mieczysława Cygana, Zdzisława Pietruchy, Leona Grzegorowicza, Edmunda Poradko, Stanisława Frynia, Andrzeja Błasika, Franciszka Gągora, Kazimierza Gilarskiego, Wojciecha Lubińskiego, Romualda Królaka, Tadeusza Jauera, Mariana Pasternaka, Jana Sośnickiego i innych.
Przy wielu grobach wspominano naszych zmarłych kolegów i zaproponowano, aby w przyszłym roku zorganizować spotkanie Klubu na Cmentarzu Powązkowskim, z jednoczesnym nawiedzeniem grobów naszych kolegów w oparciu o przygotowany schemat ich rozmieszczenia.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Październik – Wizyta w Wojskowych Zakładach Uzbrojenia w Grudziądzu
i w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 2 w Bydgoszczy.
W dniach 11-12.10.2011 roku członkowie Klubu Generałów Wojska Polskiego złożyli wizytę w Wojskowych Zakładach Uzbrojenia w Grudziądzu i w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 2 w Bydgoszczy.
W wyjeździe uczestniczyli generałowie: Roman Harmoza, Zbigniew Nowak, Józef Flis, Aleksander Poniewierka, Witold Cieślewski, Tadeusz Grabowski, Janusz Jakubowski, Andrzej Lewandowski, Jerzy Lewitowicz, Henryk Mika, Jerzy Paszkowski, Stanisław Stańko, Leszek Ulandowski i „dobry duch” naszego Klubu st. chor. sztab. Marian Gola.
Punktualnie o wyznaczonej godzinie wyruszyliśmy autokarem spod Cytadeli Warszawskiej w kierunku Grudziądza. Czas podróży mijał szybko na pogawędkach, wspomnieniach i humoreskach z okresu służby. Był także czas na poważne dyskusje, dotyczące głównie wyborów do sejmu i senatu, które miały miejsce dwa dni wcześniej.
Zgodnie z planem podróży zatrzymaliśmy się w Golubiu-Dobrzyniu w celu zwiedzenia zamku. Widoczny już z daleka zamek wkomponowany jest w niezwykle malowniczy krajobraz – rezultat erozyjnej działalności przepływającej meandrami przez Golub-Dobrzyń rzeki Drwęcy. Wybudowany w XIV wieku ma za sobą kilkusetletnią historię, z którą mogliśmy się zapoznać zarówno podczas projekcji filmu jak i zwiedzania zamku (pod opieką przewodnika). Po II wojnie światowej ze wspaniałej gotycko-renesansowej budowli, niszczonej permanentnie w trakcie kolejnych wojen (począwszy od XVII wieku), pozostały tylko ruiny. Rozpoczęty w 1947 r. pierwszy etap odbudowy zakończył się w 1967 r., częściową rekonstrukcją zabytku, który dopiero w 1974 roku odzyskał większość stropów i dachów. W kolejnych latach był sukcesywnie odnawiany by osiągnąć dawną świetność. Dziś obiekt ten znany jest w kraju i za granicą m.in. z odbywanych się corocznie na początku lipca turniejów rycerskich.
Miłym akcentem tego punktu podróży, było śniadanie serwowane przez zamkową restaurację. Atmosfera tego spotkania była wyjątkowo serdeczna, okazało się bowiem, że właściciel restauracji pan Jacek Hirt odbywał zasadniczą służbę wojskową w 15 Dywizji Zmechanizowanej i bardzo miło ją wspomina. Na dodatek w naszym gronie rozpoznał kilku swoich byłych przełożonych, w tym m. in. gen. broni Józefa Flisa.
Dalsza droga wiodła poprzez piękną okolicę z wieloma zabytkami i upłynęła w miłej atmosferze, której sprzyjały historyczne informacje przedstawiane przez gen. bryg. Andrzeja Lewandowskiego na temat mijanych zabytków ( w tym m. in. na temat ruin zamków komturów krzyżackich w Radzyniu Chełmińskim i w Pokrzywnie).
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Kolejnych kilka godzin 11 października, spędziliśmy w Wojskowych Zakładach Uzbrojenia S.A. w Grudziądzu.
Dla wielu z nas był to powrót do miejsca, które niejednokrotnie odwiedzaliśmy w przeszłości, jako przełożeni czy współpracujący z zakładem (generałowie Z. Nowak, H. Mika i A. Lewandowski). Niektórych przywiodły w tamte strony tradycje historyczne (generałowie R. Harmoza i J. Lewitowicz), bo tu właśnie w 1921 roku w miejscu obecnych Zakładów powstała Wyższa Szkoła Pilotów, przekształcona następnie w Wyższą Oficerską Szkołę Lotniczą. Po przeniesieniu tej szkoły do Dęblina utworzono w Grudziądzu Lotniczą Szkołę Strzelania i Bombardowania.
Historia Zakładów rozpoczęła się w 1960 roku, kiedy rozkazem Ministra Obrony Narodowej utworzono Jednostkę Wojskową 3877 o nazwie 2 Wojskowe Zakłady Uzbrojenia Grudziądz.
Zakłady od 2008 roku przekształcono w spółkę Skarbu Państwa o nazwie Wojskowe Zakłady Uzbrojenia S.A.
Dzisiejsza działalność zakładów skupia się głównie na modernizacji i remontach rakietowej techniki obronnej, szczególnie dla potrzeb Wojsk Obrony Przeciwlotniczej Wojsk Lądowych. Dotyczy to przede wszystkim przeciwlotniczych zestawów rakietowych Kub (SA- 6) i Osa (SA- 8). Remonty realizowane w spółce prowadzone są w oparciu o licencje producenta sprzętu oraz własne technologie i gwarantują przywrócenie pełnej sprawności eksploatacyjnej, odpowiadającej wymogom współczesnego pola walki.
Mogliśmy się o tym przekonać, zwiedzając Zakłady pod opieką dyrektora ds. produkcji pana Romulada Ciszkiewicza i ppłk. w st. spocz. Czesława Bancewicza (w przeszłości szefa służby uzbrojenia 61 Brygady Wojsk Obrony Przeciwlotniczej w Skwierzynie).
Największe wrażenie zrobiły na nas projekty realizowane dla potrzeb obrony przeciwlotniczej, oparte na najnowszych rozwiązaniach światowych.
Kolejnym punktem naszej wizyty było spotkanie z Prezesem Zarządu, Dyrektorem Generalnym WZU S.A. mgr. inż. Zdzisławem Juchaczem oraz członkami zarządu, przedstawicielami marketingu i Rady Pracowników.
Na spotkaniu przedstawiciele Zakładów zapoznali nas z całokształtem ich działalności, jak również z problemami nurtującymi spółkę, w tym szczególnie planowaną konsolidacją wszystkich 11 zakładów remontowo – produkcyjnych i włączeniem ich do spółki „Bumar”. Przedstawiciele Klubu interesowali się szczegółami, zadając wiele pytań, a także przedstawiali swoje zdanie w omawianych kwestiach (m. in. generałowie Józef Flis, Aleksander Poniewierka, Tadeusz Grabowski, Jerzy Paszkowski).
Ostatnim punktem wizyty było spotkanie towarzyskie członków naszego Klubu z kierownictwem Zakładów, na którym m.in. Dyrektor Generalny został uhonorowany przez prezesa gen. bryg. Romana Harmozę okolicznościowym medalem 15- lecia Klubu Generałów WP, natomiast gen. bryg. Andrzej Lewandowski (członek Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego) wręczył mu medal 30-lecia Związku.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
W godzinach wieczornych przejechaliśmy do Bydgoszczy, gdzie zostaliśmy zakwaterowani w pięknym hotelu „Ikar”.
Rano 12 października rozpoczęła się wizyta w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 2.
Powitał nas osobiście Prezes Zarządu – Dyrektor Naczelny mgr. inż. Alfred Załużny, który towarzyszył nam przez cały czas wizyty w Zakładach.
W ponad 60-letniej działalności w WZL 2 remontowane były niemal wszystkie typy samolotów bojowych, używanych w polskim lotnictwie takich jak MiG-15, MiG-17, Lim-1, Lim-2, TS-11, Su-22 i MiG-29.
Dziś Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 to jeden z najbardziej nowoczesnych zakładów tego typu w kraju i za granicą, co potwierdził gen. bryg. prof. Jerzy Lewitowicz, który miał okazję odwiedzić wiele zakładów zbrojeniowych na świecie.
Aktualnie Zakłady prowadzą kompleksowe remonty i modernizację samolotów MiG-29, Su-22 i TS-11 Iskra oraz naprawę i serwisowanie samolotów cywilnych.
Podczas wizyty w Zakładach zwiedziliśmy również Zakładową Izbę Pamięci, w której dokonaliśmy wpisu do księgi pamiątkowej.
Wszyscy członkowie naszej delegacji byli pod wielkim wrażeniem organizacji pracy, jakości wykonywanych remontów i modernizacji oraz niespotykanego porządku.
Tę część wizyty zakończyło spotkanie połączone z obiadem, na którym Prezes Zarządu mgr inż. Alfred Załużny, został uhonorowany okolicznościowym medalem 15-lecia Klubu.
Podczas tego spotkania padło wiele konkretnych propozycji z naszej strony, głównie w zakresie planowanej konsolidacji Wojskowych Zakładów Remontowo-Produkcyjnych. Zgłosili je m.in. generałowie Zbigniew Nowak, Stanisław Stańko, Witold Cieślewski i Henryk Mika. Jednocześnie członkowie delegacji zobowiązali się do wystąpienia do przedstawicieli najwyższych władz państwowych i resortowych zawierającego stanowisko i argumentację o niecelowości konsolidacji WZR-P w ramach spółki „Bumar”.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podróż powrotna do Warszawy minęła również w miłej i serdecznej atmosferze, której sprzyjał postój „na kawę” w przepięknym zajeździe „Michałufka”.
Na zakończenie podróży prezes Klubu podziękował organizatorowi wyjazdu generałowi Andrzejowi Lewandowskiemu za wspaniałą jego organizację, st. chor. sztab. Marianowi Goli za profesjonalne (jak zwykle) zabezpieczenie logistyczne oraz generałom Jerzemu Lewitowiczowi i Januszowi Jakubowskiemu za dokumentowanie naszej wizyty w formie licznych fotografii. Natomiast wszystkim uczestnikom podziękował za duże zangażowanie i zdyscyplinowanie oraz zaprosił na kolejne spotkanie w listopadzie.
Wrzesień – XIX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego
W dniu 6.09.2011r grupa 28 członków Klubu pod przewodnictwem prezesa gen. bryg. Romana Harmozy zwiedziła targi uzbrojenia (XIX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego) w Kielcach.
XIX MSPO miał miejsce w dniach 5-8.09.2011r.
W ramach ekspozycji generałowie zapoznali się z ofertą firm polskich i zagranicznych w zakresie najnowszych wzorów uzbrojenia i elementów systemów zabezpieczenia pola walki. Z dużą satysfakcją stwierdzili, iż w każdym kolejnym roku można na targach zaobserwować coraz większy udział państw wystawiających swoje wyroby.W roku bieżącym wzięło w nich udział blisko 400 wystawców z 20 krajów, w tym obok Polski m.in. z USA, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Belgii, Izraela, Brazylii, Rosji, Korei i po raz pierwszy z Indii. Nieodłącznym elementem targów stała się wystawa Sił Zbrojnych RP.
Nasi koledzy zwiedzali wystawę w trybie indywidualnym – stosownie do swych zainteresowań. Wszyscy podkreślali wysoką jakość prezentowanego sprzętu oraz profesjonalizm w jego eksponowaniu.
W południe Kierownictwo Klubu Generałów WP wzięło udział w lunchu wydanym z okazji XIX MSPO dla gości zagranicznych i wystawców przez Podsekretarza Stanu w MON d/s Uzbrojenia i Modernizacji Pana Marcina Idzika , w trakcie którego dokonano wymiany poglądów na tematy związane z formami ekspozycji oraz innymi zagadnieniami organizacji Targów.
Na zakończenie wizyty miało miejsce spotkanie Klubu z przedstawicielami kierowniczej kadry Sił Zbrojnych, w tym z Dowódcą WL gen. broni Zbigniewem Głowienką, Szefem Zarządu P-4 gen. dyw. Krzysztofem Szymańskim i jego zastępcą gen.bryg. Janem Dziedzicem oraz Zastępcą Szefa Inspektoratu Wsparcia SZ gen.bryg. Romanem Klechą. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele kierownictwa Targów Kielce z Prezesem Zarządu dr Andrzejem Mochoniem na czele.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
W czasie spotkania wymieniono poglądy na temat przebiegu targów, a także oferty krajowego przemysłu obronnego. Prezes Klubu gen.bryg. Roman Harmoza wręczył pamiątkowe medale XV- lecia Klubu Generałów WP, a także folder Klubu Prezesowi Targów oraz wymienionym generałom. Szczególne podziękowania przekazał Panu płk Rajmundowi Kotlewskiemu z DWL za wieloletnią współpracę oraz pomoc w organizacji i zabezpieczeniu udziału naszego Klubu w kieleckich targach.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Wrzesień – Zebranie Klubu
W dniu 22.09.2011r. odbyło się zebranie członków Klubu poświęcone omówieniu spraw bieżących. Podczas zebrania omówiono m.in. zakres merytoryczny, a także tryb funkcjonowania oraz wprowadzania nowych informacji na stronę internetową Klubu. Postulowano przy tym jej wykorzystanie do komunikacji wewnętrznej. Na zebraniu uhonorowano także kolegów-jubilatów.
Czerwiec – Prezentacja procesu szkolenia i sprzętu WOPL Wojsk Lądowych.
Obserwacje rakietowych i artyleryjskich strzelań bojowych.
W dniach 20-22.06.2011 r. grupa członków Klubu Generałów WP złożyła wizytę na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych Ustka. Byli wśród nich:
- gen. broni Zbigniew Zalewski,
- gen. dyw. Zdzisław Graczyk
- gen. dyw. Aleksander Poniewierka
- gen. bryg. Andrzej Lewandowski,
- gen. bryg. Marek Oleksiak,
- gen. bryg. Witold Cieślewski
- gen. bryg. Janusz Jakubowski
- gen. bryg. Roman Pusiak
- st. chor. sztab. Marian Gola
Wizytę na poligonie rozpoczęło spotkanie generałów z dowódcą Wojsk Lądowych gen. broni Zbigniewem Głowienką, poświęcone wymianie poglądów i doświadczeń na temat organizacji i realizacji procesu szkolenia poligonowego oraz ćwiczeń taktycznych oddziałów i pododdziałów przeciwlotniczych Wojsk Lądowych.
W drugim dniu wizyty członkowie Klubu Generałów WP, a także przedstawiciele niektórych instytucji resortu MON, oraz zakładów przemysłu zbrojeniowego obserwowali szereg przedsięwzięć procesu szkolenia wybranych jednostek WOPL Wojsk Lądowych.
Na wstępie szef WOPL WLąd płk. dypl. Jerzy Pałubiak zapoznał zebranych z aktualną sytuacją i perspektywami rozwoju WOPL WLąd, natomiast przedstawiciel komendy poligonu przedstawił charakterystykę poligonu i jego możliwości w zakresie zabezpieczenia szkolenia wojsk.
Zasadniczym przedsięwzięciem szkoleniowym, jakie zaprezentowano, był etap ćwiczenia taktycznego z pododdziałami 4 i 69 pułków przeciwlotniczych, poświęcony odparciu zaczepnej operacji przeciwnika powietrznego. W ramach tego etapu wydzielone dywizjony odbyły strzelania bojowe do różnego rodzaju celów powietrznych z zestawów rakietowych „KUB” i „OSA”, zestawów artyleryjsko-rakietowych ZUR-23-2KG oraz przenośnych zestawów rakietowych „GROM”.
W dalszej kolejności zapoznano gości z organizacją pracy i funkcjonowaniem SD 4 pplot oraz dywizjonu przeciwlotniczego „OSA”, podczas odparcia zmasowanego uderzenia przeciwnika powietrznego.
Na bazie wydzielonych środków baterii technicznej pokazano organizację procesu technologicznego związanego z przygotowaniem rakiet do strzelania.
Ważnym elementem zajęć był pokaz sprzętu bojowego oraz imitatorów celów powietrznych, w tym najnowszych wzorów zaprezentowanych przez przedstawicieli przemysłu zbrojeniowego.
W godzinach popołudniowych przedstawiciele Klubu wzięli udział w uroczystej zbiórce pododdziałów zarządzonej dla uczczenia tragicznej śmierci 10 żołnierzy 66 pplot, którzy zginęli 19.05.1988r. w m. PIŁA, w czasie przegrupowania transportem kolejowym na poligon Ustka. Podczas uroczystości delegacja Klubu złożyła kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym tą tragedię.
Odparcie zaczepnej operacji przeciwnika powietrznego (strzelania rakietowe)
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Funkcjonowanie SD pplot oraz dplot.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Proces technologiczny rakiety „OSA”(btech)
![]() |
![]() |
Prezentacja sprzętu WOPL.
Spotkanie z przedstawicielami przemysłu obronnego.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Złożenie wiązanki kwiatów pod pomnikiem żołnierzy 66pplot.
![]() |
![]() |
![]() |
Wizyta w Urzędzie Miasta Ustka
W dniu 22.06.2011r. przedstawiciele Klubu wzięli udział w spotkaniu z burmistrzem m. USTKA płk. dypl. w st. spocz. dr Janem Olechem, byłym Komendantem Poligonu Ustka i Komendantem Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie. Podczas tej wizyty w przemiłej atmosferze zostaliśmy zapoznani z funkcjonowaniem Urzędu Miasta Ustka oraz zwiedziliśmy siedzibę urzędu i niektóre zabytki miasta.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Wizyta w 7 Brygadzie Obrony Wybrzeża
W dalszej kolejności przedstawiciele Klubu złożyli wizytę w 7 Brygadzie Obrony Wybrzeża w Słupsku. Na spotkaniu z dowództwem brygady zapoznali się ze strukturą, zadaniami oraz tradycjami i życiem codziennym jednostki.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Trzydniowa podróż historyczno-wojskowa upłynęła w przyjaznej atmosferze, tym bardziej, że towarzyszyło nam 9 członków Koła nr 36 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego na czele z prezesem płk. dypl. w st. spocz. Andrzejem Szerszyńskim.
* * *
II. „Odeszli na wieczną wartę…”
W 2013 roku:
Gen. armii Florian Siwicki
11 marca 2013 roku zmarł w wieku 88 lat gen. armii Florian Siwicki.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 18 marca 2013 roku na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, Sztabu Generalnego WP oraz Rodzajów Sił Zbrojnych na czele z byłym Ministrem Obrony Narodowej Januszem Onyszkiewiczem i zastępcą szefa Sztabu Generalnego WP gen. dyw. Anatolem Wojtanem. W pogrzebie wzięło udział wielu przyjaciół, kolegów i podwładnych generała Siwickiego, w tym ponad trzydziestu członków Klubu Generałów WP, a także delegacja generałów Pomorskiego Okręgu Wojskowego na czele z gen. dyw. Zbigniewem Blechmanem.
Uroczystości rozpoczęły się w Domu Przedpogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach – wystawieniem trumny ze zwłokami Generała i wystawieniem asysty wojskowej.
Obok asysty wartę honorową zaciągnęli generałowie: Franciszek Puchała, Józef Użycki, Zbigniew Zalewski, Zbigniew Nowak, Ryszard Żuchowski, Andrzej Lewandowski, Zenon Poznański, Stanisław Ferenc, Witold Szymański, Roman Dysarz, Aleksander Poniewierka, Zdzisław Stelmaszuk, Zbigniew Blechman, Marian Sobolewski, Roman Pusiak, Roman Kloc oraz pułkownicy: Andrzej Szerszyński, Mirosław Jędrusik, Tadeusz Kusiak, Jan Szeluga, Ignacy Tytz i Jerzy Adamowicz.
W trakcie uroczystości Mistrz Ceremonii poprosił o zabranie głosu byłego Ministra Obrony Narodowej Janusza Onyszkiewicza, który w imieniu obecnego Ministra Obrony Narodowej Tomasza Siemoniaka i Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego złożył kondolencje na ręce rodziny zmarłego oraz przypomniał bardzo owocną współpracę, jaka miała miejsce w 1990 roku między ówczesnym Ministrem Obrony Narodowej gen. armii Florianem Siwickim, a nowymi wtedy cywilnymi wiceministrami, którymi zostali – właśnie występujący – Janusz Onyszkiewicz i obecny Prezydent RP Bronisław Komorowski.
Po zakończeniu pierwszej części uroczystości kondukt w asyście kompanii reprezentacyjnej WP i orkiestry udał się w pobliże miejsca przyszłego spoczynku Generała, gdzie odbyła się dalsza jej część. Tu, nad trumną Zmarłego gen. broni Józef Użycki, członek Klubu Generałów WP, odczytał słowo pożegnalne generała Wojciech Jaruzelskiego (jego treść zamieszczono poniżej), a następnie trumna generała Siwickiego została złożona do grobu – zgodnie z Ceremoniałem Wojskowym. Na mogile złożono wieńce i wiązanki kwiatów.
Następnie zabrał głos syn zmarłego Generała pan Ryszard Siwicki, który podziękował za udział w pogrzebie przyjaciołom, kolegom i znajomym ojca oraz podziękował organizatorom uroczystości.
Na zakończenie zabrał głos prezes Klubu Generałów WP gen. bryg. pil. Roman Harmoza, który – w imieniu wszystkich obecnych – złożył kondolencje rodzinie Zmarłego oraz podziękował organizatorom, szczególnie Dowództwu Garnizonu Warszawa, za godne przygotowanie i przeprowadzenie uroczystości.
Generał Florian Siwicki urodził się 10 stycznia 1925 roku w Łucku. Po aresztowaniu ojca przez NKWD wraz z rodziną został deportowany pod Archangielsk.
Służbę wojskową rozpoczął w maju 1943 roku jako elew batalionu szkolnego 1 Dywizji Piechoty w Sielcach nad Oką.
Następnie został podchorążym Oficerskiej Szkoły Piechoty 1 Korpusu Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR w Riazaniu.
Po jej ukończeniu szkoły, jako prymus – promowany przez płk. Zygmunta Berlinga – został wyznaczony na dowódcę plutonu, a następnie dowódcę kompanii w tej szkole.
W latach 1945-1946 był dowódcą kompanii Oficerskiej Szkoły Piechoty i Kawalerii w Krakowie.
W 1947 roku ukończył kurs dowódców batalionów w Centrum wyszkolenia Piechoty w Rembertowie.
Przez kolejne dwa lata wykładał taktykę i szkolenie ogniowe w Oficerskiej Szkole Piechoty nr 1 we Wrocławiu.
W latach 1952-1954 był szefem wydziału i szefem oddziału planowania Głównego Zarządu Wyszkolenia Bojowego w Warszawie.
Po ukończeniu w roku 1956 Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych ZSRR został dowódcą 5 Dywizji Piechoty (powstałej na bazie 19 DP) w Sulęcinie.
W latach 1957-1958 pełnił służbę na stanowisku zastępcy dowódcy ds. liniowych w 11 Dywizji Zmechanizowanej w Żaganiu.
Przez kolejne trzy lata dowodził 3 Dywizją Piechoty w Lublinie.
W okresie 1961-1963 był polskim attache wojskowym w Chińskiej Republice Ludowej.
Po powrocie do kraju przez dwa lata dowodził 1 Dywizją Zmechanizowaną w Legionowie. Dowodzony przez niego związek taktyczny zdobył tytuł przodującego w Wojsku Polskim.
Do stopnia generała brygady został mianowany w 1963 roku.
W latach 1964-1968 był szefem sztabu – zastępcą dowódcy Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu.
W roku 1968 dowodził 2 Armią powstałą na bazie jednostek Śląskiego OW w trakcie interwencji Układu Warszawskiego w Czechosłowacji. W tym samym roku został mianowany do w stopnia generała dywizji. Następnie dowodził Śląskim Okręgiem Wojskowym.
W 1971 roku został wyznaczony na stanowisko I zastępcy szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
W latach 1973-1986 kierował Sztabem Generalnym Wojska Polskiego.Do stopnia generała broni awansowany w 1974 roku.
Był jednym z głównych autorów stanu wojennego.
W roku 1984 mianowany generałem armii.
W latach 1986-1990 był Ministrem Obrony Narodowej.
W dniu 3 lipca 1991 roku na uroczystym apelu 1 Pułku Zmechanizowanego 1 Dywizji Zmechanizowanej zakończył kierowanie resortem Obrony Narodowej i zawodową służbę wojskową.
Był jedną z najważniejszych postaci życia politycznego przełomu lat 80-tych i 90-tych. Współtwórca koncepcji porozumienia narodowego, transformacji systemu politycznego w Polsce oraz idei „okrągłego stołu”. Wybitny dowódca, oficer o ogromnej wiedzy wojskowej, a jednocześnie bardzo skromny człowiek. Inicjował narodowe analizy obronne i wojskowe w Sztabie Generalnym WP.
Był posłem na Sejm.
Uhonorowany m.in. Orderem Budowniczego Polski Ludowej, Krzyżem Grunwaldu I klasy, Orderem Sztandaru Pracy I klasy oraz Krzyżami Komandorskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Cześć Jego Pamięci.
Słowo pożegnalne generała Wojciecha Jaruzelskiego
(odczytane nad trumną Zmarłego przez gen. broni Józefa Użyckiego).
Florianie!
Drogi Przyjacielu!
Żegnam Cię tą drogą – na osobisty udział w pogrzebie nie mam już siły.
Po ciężkiej, długotrwałej chorobie odszedł wielce zasłużony Żołnierz.
Jak pisał poeta „nie głaskało nas życie po głowie”.
Zniósł dzielnie niedawną śmierć syna – Jerzego oraz żony – Krystyny. Ojciec zamordowany w 1940 roku. On wraz z matką został deportowany na daleką Północ. Stamtąd w 1943 roku znalazł się w Oddziale Polskim Szkoły Oficerskiej w Riazaniu. Tam właśnie, a więc przed 70 laty zbiegły się, splotły nasze żołnierskie drogi.
Florian był świetnym żołnierzem. Służbę rozumiał jako patriotyczną powinność wobec Narodu i realnego Państwa. Dał temu dowody w szczególnie trudnych, dramatycznych momentach naszej najnowszej historii. Jako dowódca Okręgu Wojskowego, Szef Sztabu Generalnego, Minister Obrony Narodowej wniósł cenny wkład do rozwoju Sił Zbrojnych i obronności Polski.
Był człowiekiem rzetelnym, obowiązkowym, pracowitym. Wobec podwładnych sprawiedliwy, wobec przełożonych godny zaufania.
Drogi Florianie, będzie Ciebie brak, jako Człowieka i Żołnierza, na którym zawsze można było polegać.
Żegnaj Generale, niech Ci ojczysta ziemia lekką będzie.
Wyrazy głębokiego współczucia kieruję do bliskich Zmarłego, a szczególnie do syna Ryszarda, który ofiarnie, z samozaparciem opiekował się chorym Ojcem.
generał Wojciech Jaruzelski
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
W 2012 roku:
Gen. dyw. dr Jan Światowiec
Wspomnienie o Przyjacielu
15 października 2012 roku pożegnaliśmy zmarłego nagle w wieku 87 lat gen. dyw. dr Jana Światowca.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęło nabożeństwo żałobne w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Nabożeństwo celebrował ks. prałat płk Robert Mokrzycki, a uczestniczyli w nim oprócz rodziny, koledzy i przyjaciele, przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego i wojska na czele z gen. bryg. Sławomirem Wojciechowskim.
W uroczystości uczestniczyło też ponad dwudziestu członków Klubu Generałów Wojska Polskiego. Wybrani spośród nich zaciągnęli wartę honorową przy trumnie zmarłego wspólnie z członkami Wojskowego Koła Łowieckiego, do którego zmarły należał.
Na zakończenie nabożeństwa zabrał głos prezes naszego klubu gen. bryg. pil. Roman Harmoza. W swoim wystąpieniu krótko omówił ponad 45-letnią drogę służbową generała Jana Światowca, która obejmowała m.in. dowodzenie dwoma pułkami (68 i 47 pz), ponad 10-letnią pracę dydaktyczną w Akademii Obrony Narodowej i zakończyła się na stanowisku szefa Departamentu Wojskowego Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Podkreślił także zasługi zmarłego w dziedzinie tworzenia systemu obronnego państwa – zmarły był współautorem „Założeń polskiej polityki bezpieczeństwa” oraz „Polityki bezpieczeństwa i strategii obronnej Rzeczypospolitej Polskiej”.
Następnie głos zabrał dyrektor sekretariatu szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. Krzysztof Szymański, który przypomniał, że generał Światowiec na początku lat 90-tych ubiegłego wieku wspólnie z obecnym szefem BBN generałem Stanisławem Koziejem stworzył od podstaw nową wówczas instytucję, jaką było Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.
Dalsza część uroczystości odbywała się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach zgodnie z ceremoniałem wojskowym z udziałem kompanii honorowej i orkiestry wojskowej. Część liturgiczną celebrował ks. ppor. Maciej Kalinowski.
Nad grobem generała Światowca wystąpił gen. dyw. Zdzisław Graczyk – jeden z głównych, obok gen. dyw. dr Franciszka Puchały organizatorów pogrzebu, który w imieniu Klubu Generałów pożegnał zmarłego (treść wystąpienia poniżej) oraz podziękował w imieniu rodziny wszystkim organizatorom i uczestnikom uroczystości, szczególnie Dowództwu Garnizonu, w tym zwłaszcza szefowi sztabu DGW płk. dypl. Wiesławowi Mrukowi.
Gen. dyw. dr Jan Światowiec należał do pokolenia młodzieży, urodzonej przed drugą wojną światową. W jakże surowych warunkach niemieckiej okupacji formowało go rodzinne środowisko w Kliszowie na Rzeszowszczyźnie. Ostatecznie ukształtowała Go służba na wszystkich szczeblach organizacyjnych WP, której towarzyszyło ustawiczne kształcenie się. Niektórzy z nas znali Go od kilkudziesięciu lat. Już w 1945 r. był podchorążym Oficerskiej Szkoły Broni Pancernej, a od 1970 r. nosił szlify generalskie. Wielu z nas na swej żołnierskiej drodze spotkało Generała, czy to na placach ćwiczeń, poligonach, czy też na studiach – w różnych oddziałach i związkach taktycznych, w sztabach związków operacyjnych oraz w IC MON, lub w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, którego był współorganizatorem.
Dobro Ojczyzny było dla niego zawsze najwyższą wartością, a Wojsko było Jego życiową pasją. Był żołnierzem z powołania, wysokiej klasy specjalistą. Cechowało go poczuciem dumy z zawodu, któremu się oddał bez reszty. Cenił honor i godność żołnierza WP.
Był człowiekiem prawym i wiernym wyznawanym ideałom, bezpośrednim, pełnym szacunku zarówno dla starszych jak i niższych stopniem. W swojej działalności przejawiał zarówno ogromną odwagę jak i rozwagę. Wyróżniał się wielką kulturą osobistą i zawsze pogodnym nastrojem. Nigdy nie skarżył się na nic i na nikogo. Był troskliwym mężem, ojcem i dziadkiem. W stosunku do innych był człowiekiem życzliwym i otwartym na ich potrzeby. Miał wielu kolegów i przyjaciół, do których grona mieliśmy zaszczyt należeć. Pamiętamy Go jako oficera nadzwyczaj sprawnego fizycznie i intelektualnie, gotowego stawić czoła największym wyzwaniom. Swoje zaangażowanie zawodowe potrafił łączyć z rozległymi zainteresowaniami społecznymi i humanistycznymi, artystycznymi i przyrodniczymi. Był aktywnym członkiem Klubu Generałów WP. Interesował się historią Polski i dziejami polskiego oręża. Z niezwykle trudnymi obowiązkami potrafił pogodzić pracę nad doktoratem i pomyślnie go obronić. Malował piękne pejzaże i był niezwykle etycznym myśliwym.
W tych trudnych chwilach podzielamy smutek i żal Jego Najbliższych.
Będzie nam Go bardzo brakowało, ale pamięć o Nim i Jego dokonaniach na zawsze pozostanie wśród nas.
Towarzysze żołnierskich dróg.
gen. dyw. Zdzisław Graczyk
Pożegnanie gen. dyw. dr Jana Światowca
wygłoszone nad jego trumną.
„Pamiętaj ludzi, z którymi przeżyłeś chwile warte swojej pamięci”
Pogrążona w smutku Rodzino. Szanowni Zebrani!
Słowa tej maksymy przywołuję w tym szczególnym miejscu na okoliczność wyjątkowo trudnej dla nas chwili, aby wraz z najbliższą rodziną, przyjaciółmi i kolegami żołnierskiej służby w zaszczytnej asyście Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego pożegnać na zawsze gen. dyw. dr Jana Światowca naszego wieloletniego przyjaciela i niezawodnego towarzysza broni, kawalera wysokich odznaczeń państwowych i wojskowych, członka licznych organizacji i stowarzyszeń. A nade wszystko wspaniałego i troskliwego dla najbliższych człowieka: wzorowego męża, ojca i dziadka, brata i wujka.
Odszedł z naszych szeregów „na wieczną wartę” generał o nieprzeciętnym formacie, który przez 45 lat związany był z mundurem wojskowym i całe dorosłe życie poświęcił dla dobra kraju na wielu stanowiskach służbowych: dowódczych i sztabowych, w okręgach wojskowych i Sztabie Generalnym Wojska Polskiego, w dyplomacji i Akademii Sztabu Generalnego, oraz w nowo utworzonej instytucji Zwierzchnika Sił Zbrojnych – Biurze Bezpieczeństwa Narodowego przy Kancelarii Prezydenta RP.
Skąd czerpał wzorce i siłę do tej niełatwej i wzorowo wykonywanej służby?
Podstawą wszystkiego był rodzinny dom. Urodził się w podkarpackiej wsi – w Kliszowie, jako najstarszy syn 9-cio osobowego rodzeństwa Światowców i wychowywał w okresie ekonomicznie szczególnie ciężkim dla tego regionu, z którego przysłowiowa „wędrówka za chlebem” była zjawiskiem dość częstym.
Dziecięce i młodzieżowe lata spędził w domu niezwykłym, zbudowanym od podstaw przez ukochanego dziadka na zdrowych i trwałych fundamentach, nie tylko materialnych, ale moralnych takich, jak: patriotyzm, szacunek dla godności ludzkiej i ciężkiej pracy, zwykłej kromki chleba, wrażliwość na ludzką biedę i krzywdę, a nade wszystko w szacunku i miłości do rodziców, rodzeństwa i starszych.
Te wpojone przez dziadka i rodziców (szczególnie matkę) zasady ukształtowały Ciebie i to, jakim byłeś w dorosłym już życiu. Już po latach stałeś się niekwestionowanym seniorem rodziny tej bliższej i dalszej. Bardzo się nią opiekowałeś, przejmowałeś się ich losem do końca swoich dni. Cieszyły Cię ich sukcesy, martwiłeś się ich niepowodzeniami, wspierałeś pomocą i dobrą radą. Dosłownie – byłeś prawdziwym ojcem, dziadkiem, bratem i wujkiem.
Z ukochaną żoną – Haliną byliście zawsze blisko nich zarówno w swoim domu w Warszawie, jak i z czułością wspominanym przez Ciebie domu w Kliszowie. Oba zresztą stanowiły wspaniały monolit tworzący wzorzec szanujących się rodzin, które cechowała gościnność i wspaniały ciepły klimat niezliczonych spotkań z przeróżnych okazji.
Takimi samymi walorami charakteru obdarzałeś swoich współpracowników, kolegów i przyjaciół. Mieliśmy ten zaszczyt być zaliczonymi do grona tych ostatnich. To, czym nas dowartościowałeś to lojalność, zaufanie i odpowiedzialność.
Nie byłeś typowym żołnierzem. Miałeś w sobie wiele wrażliwości, szczególnie na ludzki los. Byłeś wyrozumiały dla słabszych i zawsze tłumaczyłeś, że ludzie są tylko ludźmi i że czasami mają prawo błądzić – tym samym odbierając prawo niektórym do ich osądzania. Potrafiłeś być wspaniałym kolegą w służbie. Serdecznym i skromnym w życiu prywatnym.
Byłeś i pozostaniesz dla wielu z nas niepodważalnym autorytetem.
Prowadziłeś – Drogi Generale – bardzo aktywne życie realizując swoje pasje i zainteresowania, miedzy innymi:
- na kierunku łowiectwa – ponad 40 lat, jako działacz i prezes Wojskowego Koła Łowieckiego, wyróżniany za działalność na tym odcinku odznaczeniami PZŁ;
- często malowałeś piękne widoki – pejzaże wyłonione z pamięci lat dzieciństwa bądź z natury – wieloma z nich obdarowałeś nas z różnych osobistych okazji;
- ale nade wszystko dużo pisałeś: artykuły, recenzje, wspomnienia, tworzyłeś wiersze, w treści których zawarłeś duży ładunek emocjonalny do chwil szczęśliwej młodości, piękna przyrody i swojej rodzinnej ziemi – miejsca urodzenia.
W końcówce wiersza zatytułowanego „Moja mała ziemia” pisałeś Drogi Janie:
Często rozmyślam o mojej ziemi
Gdy jesień życia się zaczyna
By do niej wrócić, gdy wszystko się zmieni,
Na zasłużony odpoczynek.
Tam będzie lepiej i zaciszniej
Wśród bliskich i znajomych
I polne kwiaty zakwitną i demokratyczniej -
Tam nie ma alei zasłużonych.
Dzisiaj pogrążeni w smutku i żałobie żegnają Cię na warszawskiej nekropolii: Rodzina, przyjaciele, towarzysze służby i pracy, znajomi.
Żegnają Cię delegacje instytucji i organizacji.
Będzie nam Ciebie bardzo brakowało.
Żegnaj Drogi Janku. Żegnaj Generale.
Spoczywaj w spokoju w Mazowieckiej Ziemi.
Cześć Twojej Pamięci!
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Gen.dyw. Apoloniusz Golik.
Gen.dyw. Apoloniusz Golik zmarł w Warszawie 28 lipca 2012r.
Gen.dyw. Apoloniusz Golik urodził się 8 lipca 1928r. w Rzeczycy Okrągłej na Ziemi Tarnobrzeskiej.
Służbę wojskową rozpoczął w 1949r. jako podchorąży 1 Szkolnej Kompanii Oficerów Rezerwy Piechoty w 2 Pułku Piechoty 1 Dywizji Piechoty. Od 1950 r. pełnił obowiązki dowódcy plutonu, a następnie dowódcy kompanii w 26 Pułku Piechoty 9 Dywizji Piechoty w Sanoku. Był absolwentem Wyższej Szkoły Piechoty w Rembertowie, którą ukończył w 1952r.. W latach 1952-1953 był dowódcą kompanii, a następnie batalionu szkolnego w 16 Pułku Piechoty 6 Dywizji Piechoty w Tarnowie.
Po ukończeniu Akademii Sztabu Generalnego WP w 1957r. został dowódcą batalionu piechoty 4 Pułku Piechoty 6DP w Kielcach, a następnie do 1960r. dowodził batalionem piechoty 1 Pułku Zmechanizowanego 1 Dywizji Zmechanizowanej w Wesołej, po czym został oficerem operacyjnym Oddziału Operacyjnego Sztabu Warszawskiego Okręgu Wojskowego.
W okresie 1961-1962 dowodził 75 Pułkiem Zmechanizowanym 15 Dywizji Zmechanizowanej w Bartoszycach. Od 1962 był szefem sztabu – zastępcą dowódcy najpierw 15 DZ w Olsztynie, a następnie (w latach 1965-67) 9 Dywizji Zmechanizowanej w Rzeszowie. Przez kolejne dwa lata dowodził 9DZ, a w okresie 1970-1972 4 Dywizją Zmechanizowaną w Krośnie Odrzańskim.
Do stopnia generał brygady został mianowany w 1971r.
Był absolwentem Kursu Operacyjno-Taktycznego Akademii Sztabu Generalnego WP (1971) oraz Kursu Operacyjno-Strategicznego Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych ZSRR (1973).
Przez cztery lata był szefem sztabu – zastępcą dowódcy Pomorskiego OW.
W latach 1977-1978 oraz w 1991r. był polskim przedstawicielem w Międzynarodowej Komisji Kontrolnej w Korei.
Od 1979r. zastępca komendanta Akademii Sztabu Generalnego WP, a w okresie 1980-1985 komendant Centrum Doskonalenia Oficerów WP w Rembertowie.
W 1986r. został awansowany do stopnia generała dywizji.
W latach 1986-1991 był szefem Inspekcji Sił Zbrojnych.
Zawodową służbę wojskową zakończył 29 sierpnia 1991r.
Był autorem podręcznika „Taktyka dowodzenia wojskami (pułk-dywizja)”.
Za swą działalność był uhonorowany licznymi odznaczeniami państwowymi i resortowymi m.in. Orderem Sztandaru Pracy II klasy oraz Krzyżem Komandorskim i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Generał Golik został pochowany dnia 3 sierpnia 2012r. na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Żegnała go rodzina oraz licznie zgromadzeni koledzy i byli podwładni.
Koledzy z Klubu Generałów WP, a także przedstawiciele kierowniczej kadry sił zbrojnych zaciągnęli wartę honorową przy trumnie zmarłego.
W imieniu Klubu Generałów WP słowa pożegnania wygłosił gen. dyw. w st. spocz. dr Franciszek Puchała. W swym wystąpieniu scharakteryzował zmarłego Generała, jako żołnierza niezwykłego. Stwierdził m.in., że „ …służba wojskowa była Jego (gen. Golika) życiową pasją. Był żołnierzem z powołania, wysokiej klasy specjalistą wojskowym. Dał się poznać jako oficer nacechowany poczuciem dumy z zawodu, któremu się oddał bez reszty. Cenił honor i godność żołnierza WP. Uosabiał etos dowódcy i oficera sztabowego dużego formatu. Potrafił być wymagającym, surowym, ale i sprawiedliwym przełożonym. Będąc komendantem CDO, tej polowej Akademii, przygotował wielu wartościowych dowódców i oficerów sztabu. Cechowała Go bezpośredniość i szacunek zarówno dla starszych jak i niższych stopniem. Znaliśmy Go jako oficera, nadzwyczaj sprawnego fizycznie i intelektualnie, gotowego stawić czoło największym wyzwaniom. Nie obca Mu była żołnierska fantazja. Przy tym wszystkim był dystyngowanym i szarmanckim mężczyzną….”
Gen. Puchał podkreślił także, że zmarły był oficerem nowoczesnym, a swoje zaangażowanie zawodowe potrafił łączyć z rozległymi zainteresowaniami humanistycznymi. Interesował się m.in. historią Polski i dziejami polskiego oręża. Był bezgranicznie oddany Polsce, umiłował Jej tradycje i kulturę. Kochał także przyrodę ojczystą, zwłaszcza swe strony rodzinne – dolinę Wisłoki, Kotlinę Sandomierską i całe Podkarpacie.
Nad otwartą mogiłą pożegnał zmarłego Jego były podwładny, ówczesny zastępca dowódcy-kwatermistrz dywizji, obecnie gen. dyw. w st. spocz. Zdzisław Graczyk. Podzielił się On z obecnymi wrażeniami z czasów wspólnej z gen. Golikiem służby w 4DZ. Podkreślił, że służąc w „pełnokrwistej” dywizji, w ciągłym dynamicznym działaniu, doświadczenie zdobywało się znacznie szybciej, chociaż za cenę ogromnego wysiłku. I w tych trudnych warunkach gen. Golik – poprzez swoją konsekwencje oraz dobór niekonwencjonalnych metod i sposobów działania – potrafił mobilizować podwładnych do realizacji najtrudniejszych nawet zadań. Jednocześnie był dowódcą niezwykle wrażliwym na sprawy ludzkie, na potrzeby materialne i duchowe podwładnych. Natomiast w życiu prywatnym, był wspaniałym kolegą, serdecznym i skromnym.
Na zakończenie swego wystąpienia gen. Graczyk złożył w imieniu kolegów z Klubu Generałów WP serdeczne wyrazy współczucia małżonce zmarłego – p. Danucie oraz córkom – p.p. Elżbiecie i Marii.
Przy huku salw honorowych trumnę gen. Apoloniusza Golika złożono do grobu.
Odszedł od nas Generał nieprzeciętny, godny najwyższego uznania i szacunku.
Non Omnis Moria - nie wszystek umar. Pamięć o Nim i o Jego dokonaniach na zawsze pozostanie wśród nas.
Niech spoczywa w spokoju!
Cześć Jego pamięci!
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Gen. bryg. Sławomir Petelicki.
Gen. bryg. Sławomir Petelicki zmarł tragicznie dnia 16 czerwca 2012r.
Pogrzeb odbył się dnia 26 czerwca 2012r. o godz.11.00
na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach
Gen. dyw. Władysław Polański.
Pogrzeb odbył się dnia 11 kwietnia 2012r. o godz.11.00
na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach
Gen. broni Henryk Szumski
Generał broni Henryk Szumski zmarł tragicznie 30 stycznia 2012 roku w swoim domu w Komorowie pod Warszawą.
Generał Henryk Szumski urodził się 6 kwietnia 1941 roku w Potulicach w Wielkopolsce. Służbę wojskową rozpoczął jako podchorąży Oficerskiej Szkoły Wojsk Pancernych w Poznaniu w 1961 roku. Po mianowaniu w 1964 r. na stopień podporucznika objął pierwsze stanowisko służbowe – dowódcy plutonu czołgów w 68 Pułku Czołgów 20 Dywizji Pancernej w Budowie. Następnie w latach 1966-1968 był dowódcą kompanii tego pułku, a w latach 1968–1971 słuchaczem Akademii Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w Rembertowie.
Po ukończeniu studiów, został mianowany kapitanem i wyznaczony na stanowisko szefa sztabu 24 Pułku Czołgów
20 Dywizji Pancernej w Stargardzie Szczecińskim, a w 1973 roku został dowódcą tego pułku. Podczas jego dowodzenia jednostka zdobyła tytuł przodującego pułku w Wojsku Polskim.
W latach 1976-1978 był szefem sztabu, a następnie dowódcą 16 Kaszubskiej Dywizji Pancernej w Elblągu.
Po zakończeniu dowodzenia dywizją został skierowany na studia do Wojskowej Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych ZSRR w Moskwie. Ukończył ją w 1980 roku i objął stanowisko dowódcy 12 Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie.
11 października 1982 roku Minister Obrony Narodowej wyróżnił go wpisem do „Honorowej Księgi Czynów Żołnierskich” za wzorową służbę i pracę w Siłach Zbrojnych PRL , a w 1983 otrzymał nominację na stopień generała brygady. Dowodzona przez niego dywizja trzykrotnie uzyskała tytuł przodującego związku taktycznego w Wojsku Polskim.
W latach 1984 –1986 był szefem sztabu Pomorskiego Okręgu Wojskowego, a od 1986 roku zastępcą szefa Sztabu Generalnego do spraw operacyjnych.
W okresie od 19 października 1987r. do 4 września 1989r. był dowódcą Śląskiego Okręgu Wojskowego.
W 1988 r. otrzymał stopień generała dywizji.
W latach 1989 –1990 był I zastępcą szefa Sztabu Generalnego WP, a przez kolejne dwa lata szefem Zarządu Szkolenia Bojowego WP.
W 1993 roku został inspektorem w kierownictwie Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Na przełomie 1996-1997 został oddelegowany do pracy w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie m.in. pracował nad stworzeniem nowego modelu Sił Zbrojnych RP.
Od 10 marca 1997 r. do 28 września 2000 r. pełnił funkcję szefa Sztabu Generalnego WP.
Na stopień generała broni został mianowany w 1997 r..
Zawodową służbę wojskową zakończył 6 kwietnia 2001 roku i w tym samym roku objął funkcję członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Był jednym z najwybitniejszych dowódców III Rzeczypospolitej. Generał o ogromnej wiedzy wojskowej, wybitny znawca problematyki obronności i bezpieczeństwa narodowego oraz europejskiego.
Za swe osiągnięcia był odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu odrodzenia Polski, francuską Komandorią Legii Honorowej i Złotym Krzyżem Honorowym Bundeswehry.
Uroczystości pogrzebowe gen. Szumskiego odbyły się 9 lutego 2012 roku w Warszawie.
Uczestniczyli w nich m.in. b. prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, szef BBN Stanisław Koziej i minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.
Uroczystości rozpoczęły się w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, gdzie biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzek koncelebrował mszę św.. W swej homilii biskup Guzek przedstawił postać zmarłego. Przypomniał m.in, że kilkanaście dni wcześniej wręczył generałowi Szumskiemu Medal Milito pro Christo za upowszechnianie idei duszpasterstwa wojskowego w armii. Przytoczył również słowa generała, który podczas tej uroczystości – przeprowadzonej w Wojskowej Akademii Technicznej – mówił, że nigdy nie zapomni wizyty prymasa Polski, kardynała Józefa Glempa na poligonie w Drawsku Pomorskim, czy też spotkań papieża Jana Pawła II z żołnierzami, a także promowania w imieniu Prezydenta RP kapelanów wojskowych.
Po homilii głos w imieniu prezydenta RP zabrał generał Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Podkreślił on, że generał Henryk Szumski jako Szef Sztabu Generalnego WP – „pierwszy żołnierz Rzeczypospolitej” był ważną postacią najnowszej historii wojska. W dalszej kolejności zabrali głos:
- Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, który przypomniał m.in, zasługi generała Szumskiego w modernizacji Sił Zbrojnych RP w przededniu wstąpienia Polski do NATO; oraz
- były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, który podziękował zmarłemu za owocną współpracę zarówno podczas pełnienia przez niego funkcji szefa Sztabu Generalnego WP, jak i członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jego rady były zawsze rozsądne, racjonalne i pozbawione jakiejkolwiek interesowności – stwierdził prezydent dodając, że generał Szumski był patriotą najwyższej próby;
- prezes naszego klubu gen.bryg.pil. Roman Harmoza -w imieniu członków Klubu Generałów WP i pozostałych zgromadzonych generałów – stwierdził m.in., że w ich ponad 30-letniej znajomości postępowanie generała Szumskiego cechowało się zawsze rzetelnością i uczciwością. Jego śmierć przerwała realizację planów życiowych, które – po zwycięskiej walce z ciężką chorobą – zamierzał wspólnie z rodziną realizować w najbliższej przyszłości.
Następnie uczestnicy uroczystości pogrzebowej, wśród nich kilkudziesięciu członków Klubu Generałów WP, udali się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie odbyła się dalsza część ceremonii.
Kulminacyjnym momentem jej części było wystąpienie szefa Sztabu Generalnego WP, generała Mieczysława Cieniucha, który podkreślił m.in., że pod dowództwem gen Szumskiego Wojsko Polskie osiągnęło poziom gwarantujący spełnienie wymagań, stawianych członkom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Pożegnalne słowo (zamieszczone poniżej) przesłał również, nieobecny z powodu choroby, były prezydent RP generał Wojciech Jaruzelski.
Gen. broni Henryk Szumski został pochowany zgodnie z ceremoniałem wojskowym, kompania honorowa oddała salwę.
Na zawsze pozostanie w naszych sercach.
Cześć Jego pamięci.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Wojciech JARUZELSKI
SŁOWO POŻEGNALNE
Żegnamy dziś Generała Henryka Szumskiego. Stan zdrowia uniemożliwia mi uczestniczenie w Jego ostatniej drodze. Ale jestem tu obecny i myślą i sercem.
Był synem ziemi wielkopolskiej. Pierwsze lata życia to okrutne doświadczenia hitlerowskiej okupacji. Patriotyczne wychowanie wskazywało mu drogę do zawodowej służby wojskowej. Był zamiłowanym czołgistą, absolwentem Oficerskiej Szkoły Wojsk Pancernych z 1961 roku.
Generała Henryka Szumskiego znałem od wielu, wielu lat – jako wyróżniającego się dowódcę pułku, dywizji, Okręgu Wojskowego, szefa Sztabu Generalnego WP oraz piastującego szereg innych odpowiedzialnych stanowisk. W czasie Jego wieloletniej żołnierskiej służby zmieniał się świat, Europa, Polska i Jej Siły Zbroje. Podstawową Jego dewizą było jednak zawsze: Ojczyźnie jak najlepiej służyć. Generał Henryk Szumski służył Jej dobrze, ofiarnie, wniósł godny wkład do sprawy obronności Polski.
Jako żołnierz, dowódca, przełożony hołdował zasadzie: wymagalność w treści – kultura w formie. Koleżeński, pogodny, skromny, dał się nie tylko szanować, ale również po prostu, po ludzku lubić.
Szczególne cechy charakteru wykazał walcząc w latach 1991 – 1992 z długotrwałą, ciężką, paraliżującą chorobą. Niedawno zbliżyło nas inne poważne schorzenie. Generał Szumski – dzięki pomocy znakomitych lekarzy wojskowych w szpitalu przy ulicy Szaserów – pokonywał je dzielnie.
Jego tragiczna, niespodziewana śmierć była dla nas wielkim wstrząsem. Składamy wyrazy głębokiego ubolewania i współczucia Szanownej Małżonce zmarłego – Pani Wiesławie, córce Tatianie, synom Aleksandrowi i Marcinowi oraz wszystkim osobom Mu bliskim.
Żegnaj Generale. Żegnaj Henryku.
Niech Ci ojczysta ziemia lekką będzie.
Klub Generałów
Wojska Polskiego
Warszawa
Serdecznie dziękuję za udział w uroczystościach pogrzebowych mojego Męża, Ś.P. generała broni Henryka Szumskiego i za ciepłe słowa skierowane pod Jego adresem. Henryk był dumny z przynależności do Klubu i bardzo cenił rolę Waszego środowiska w integracji emerytów i rencistów wojskowych oraz przejawianą troskę o Wojsko Polskie i bezpieczeństwo Ojczyzny. Zawsze ciepło wspominał On wszystkie spotkania z Wami.
Dziękuję za wyrazy żalu i współczucia. Jestem głęboko wdzięczna za wsparcie duchowe w dniach żałoby i Jego pochówku jakiego doznałam ze strony Panów Generałów.
Z poważaniem
Wiesława Szumska
* * *
W 2011 roku:
Gen. bryg. dr Stanisław Czepielik.
Gen. bryg. dr Stanisław Czepielik zmarł dnia 17 listopada 2011 r..
Generał Stanisław Czepielik urodził się 20 sierpnia 1943 roku w Zagorzynie na ziemi Sądeckiej. Liceum ogólnokształcące ukończył w Starym Sączu, po czym dwa lata pracował w Zakładach Elektrod Węglowych w Raciborzu. Jest absolwentem Oficerskiej Szkoły Wojsk Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie, którą ukończył w 1966 roku. Po ukończeniu szkoły przez 7 lat zajmował stanowiska dowódcze w 84 Pułku Artylerii Przeciwlotniczej w Brzegu, a następnie w 66 Pułku Artylerii Przeciwlotniczej w Bolesławcu. Po ukończeniu studiów w Akademii Sztabu Generalnego WP w 1976 roku został wyznaczony na szefa sztabu 66 Pułku Artylerii Przeciwlotniczej, a w 1978 roku na stanowisko dowódcy tego pułku.
W 1980 roku objął funkcję szefa sztabu, a w 1982 roku dowódcy 61 Brygady Artylerii WOPL w Skwierzynie. W 1986 roku ukończył Podyplomowe Studium Operacyjno-Strategiczne. W latach 1987-91 był zastępcą szefa, a następnie szefem Wojsk Obrony Przeciwlotniczej Pomorskiego Okręgu Wojskowego. W 1991 roku został wyznaczony na stanowisko komendanta Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej im. Romualda Traugutta w Koszalinie. W 1994 roku obronił pracę doktorską i uzyskał tytuł doktora nauk wojskowych. Pod jego kierownictwem uczelnia była wyróżniona przez ministra obrony narodowej za najwyższe wyniki szkoleniowe. Od 1996 roku był szefem Wosk Obrony Przeciwlotniczej Sztabu Generalnego WP, a po restrukturyzacji jednostek centralnych MON i SG WP – szefem Wojsk Obrony Przeciwlotniczej Dowództwa Wojsk Lądowych. W 1997 roku w uznaniu zasług został mianowany na stopień generała brygady.|
Zawodową służbę wojskową zakończył 17 maja 1999 roku.
Autor wielu opracowań z zakresu obrony przeciwlotniczej oraz dowodzenia tymi wojskami.
Uhonorowany m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi. Będąc na emeryturze aktywnie działał początkowo w najwyższych władzach Związku Byłych Żołnierzy i Oficerów Rezerwy, a następnie w Kole nr 11 ZŻWP w Nowym Sączu.
Gen. bryg. dr Stanisław Czepielik został pochowany 22.11.2011 roku na cmentarzu w Woli Piskulina z udziałem rodziny, licznego grona wychowanków, podwładnych, towarzyszy broni oraz sztandarów pułków przeciwlotniczych i honorowej asysty wojskowej.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się od mszy świętej celebrowanej przez pięciu księży, a głównym celebrantem był ks. prał. płk dr Stanisław Gulak – proboszcz katedry garnizonowej w Krakowie.
Następnie kilkuset zebranych mieszkańców okolicznych wsi, rodzina oraz licznie przybyli z całego kraju m.in. z garnizonów Warszawa, Bolesławiec, Skwierzyna , Wrocław, Leszno, Koszalin i Gołdap wychowankowie i podwładni Generała udali się w kondukcie pogrzebowym na cmentarz w Woli Piskulina. Nad trumną przemawiali m.in. gen. bryg. Andrzej Lewandowski w imieniu Klubu Generałów Wojska Polskiego oraz płk Andrzej Szerszyński w imieniu byłych dowódców 61 Brygady Artylerii Przeciwlotniczej i w imieniu Koła nr 36 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego przy Szefostwie Wojsk OPL Wojsk Lądowych.
„Żegnaj Generale, żegnaj Stasiu – nasz przyjacielu. Cześć Twojej Pamięci..
Gen. bryg. Kazimierz NALASKOWSKI
Z ogromnym żalem zawiadamiamy, że zmarł nasz kolega gen. bryg. Kazimierz NALASKOWSKI.
Msza św. żałobna odbyła się dnia 3 listopada 2011r. (w czwartek) o godz. 13.30
w kościele na Służewiu (ul. Nowoursynowska).
Po mszy św. odbył się pogrzeb na Cmentarzu Północnym (Wólka Węglowa).
Gen. bryg. Romuald Ryszard Królak
![]() |
Gen. bryg. Romuald Ryszard Królak zmarł po długiej i ciężkiej chorobie dnia 13 lipca 2011 roku.
Generał Królak urodził się 18 marca 1932 roku w Brześciu n/Bugiem. Syn Wojciecha (żołnierza zawodowego, który zginął we wrześniu 1939r.) i Apolonii z d. Klin.
Do 1939 roku ukończył drugą klasę szkoły powszechnej, a po zajęciu wschodnich terenów Polski przez ZSRR ukończył w 1941roku 4 klasę szkoły radzieckiej.
Po wybuchu wojny radziecko-niemieckiej w czerwcu 1941r. ewakuowany w głąb ZSRR, gdzie ciężką pracą pomagał matce utrzymywać rodzeństwo. W tym czasie każdą wolną chwilę poświęcał na czytanie książek.
Wraz z matką wrócił do kraju w 1945 roku. W roku szkolnym 1945/1946 w Gdańsku ukończył 6 i 7 klasę szkoły podstawowej, a jesienią 1946 roku rozpoczął naukę w Prywatnym Gimnazjum i Liceum Mechanicznym przy Zjednoczonych Stoczniach Polskich.
W czasie wakacji w Hufcu Junaków pod Cedynią zgłosił się jako 17- letni kandydat do szkoły oficerskiej, pomimo, że wcześniej biorąc udział w różnych konkursach został zakwalifikowany do Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej.
Oficerską Szkołę Piechoty w Jeleniej Górze ukończył w 1952 roku i został mianowany na stopień podporucznika w korpusie oficerów piechoty.
Jako miejsce swojej służby wybrał Gdańsk, gdzie pełnił obowiązki szefa kadr Batalionu Przeciwdesantowego, a następnie szefa sztabu tego batalionu. Potem był szefem wydziału operacyjnego 5. Brygady Przeciwdesantowej w Gdańsku.
Po ćwiczeniach okręgowych, na których pełnił obowiązki szefa wydziału operacyjnego dywizji, w drodze wyróżnienia skierowano go na studia do Akademii Sztabu Generalnego w Rembertowie, które ukończył w 1957 roku na Fakultecie Wojsk Pancernych.
Po studiach skierowano go na szefa sztabu pułku czołgów w Gubinie, skąd na własną prośbę przeniesiono go do 15 Dywizji Zmechanizowanej w Olsztynie. Tam zajmował wiele różnych stanowisk, aby w 1963 roku objąć stanowisko szefa sztabu pułku czołgów we Włodawie. W latach 1963-1967 pełnił obowiązki szefa sztabu 35 Pułku Desantowego w Gdańsku, a od jesieni 1967 r. był dowódcą 8 Pułku Czołgów w Żaganiu. W 1971 roku został wyznaczony na zastępcę ds. liniowych dowódcy 11 Dywizji Pancernej.
W latach 1974-1975 odbywał praktykę w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego, a w latach 1975-1979 dowodził 4 Pomorską Dywizją Zmechanizowaną. Podczas dowodzenia tą dywizją został mianowany do stopnia generała brygady (w 1978 roku).
To właśnie podczas dowodzenia dywizją, miałem okazję jako porucznik – dowódca baterii przeciwlotniczej 12 Kołobrzeskiego Pułku Zmechanizowanego w Gorzowie Wielkopolskim, wielokrotnie spotykać generała Królaka na ćwiczeniach czy też podczas składanych przez niego wizyt w pułku.
Pamiętam, że był dowódcą bardzo wymagającym, ale nie tylko wobec podwładnych, lecz także a może przede wszystkim wobec siebie. Głównie dzięki temu, że wysoko stawiał poprzeczkę wymagań kadrze zawodowej, szczególnie oficerskiej, dywizja pod jego dowództwem była wielokrotnie wyróżniana.
Od 1979 roku był zastępcą Szefa Głównego Zarządu Szkolenia Bojowego WP- szefem Zarządu Szkolenia Bojowego.
Po sześciu latach pracy w GZSB ze względu na stan zdrowia został przeniesiony do dyspozycji MON, a 3 lipca 1986 roku przeszedł w stan spoczynku.
Już będąc w stanie spoczynku, rozpoczął działalność społeczną. Był prezesem klubu bokserskiego Legii Warszawa, za co otrzymał m.in. podziękowanie od Przewodniczącego Komisji Obrony Narodowej i Bezpieczeństwa Publicznego senatora Wiesława Pietrzaka.
W drugiej połowie1996 r., aktywnie włączył się w powstanie naszego Klubu Generałów WP i był członkiem pierwszej Rady klubu.
Schorowany - usunął się z działalności publicznego w Warszawie i przeniósł się na Mazury, gdzie spędził ostatnie lata swego życia.
Tam nadal zajmował się działalnością społeczną, udzielając miejscowemu społeczeństwu pomocy prawnej, szczególnie w zakresie sprawach załatwianych w urzędach i instytucjach rządowych, samorządowych i innych (w latach 1964-1967 ukończył wydział prawa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu).
Dużo czasu poświęcał w ostatnim czasie swojej żonie Wandzie, dzieciom Bożenie, Jarosławowi i Dariuszowi, wnukom Joasi, Monice, Aldkowi i Maćkowi.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w dniu 20 lipca 2011 roku w Warszawie. Rozpoczęła je msza św. żałobna w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Uczestniczyło w niej, oprócz rodziny, wielu członków Klubu Generałów Wojska Polskiego oraz generałów spoza klubu, którzy w przeszłości byli podwładnymi generała Romualda Królaka m.in. generałowie Tadeusz Wilecki i Julian Lewiński, a także licznie zgromadzeni koledzy i przyjaciele.
Dalsza część uroczystości odbyła się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Po złożeniu urny z prochami do grobu (mieszczącego na przedłużeniu Pomnika Poległych w katastrofie smoleńskiej), głos w imieniu Klubu Generałów WP zabrał gen. dyw. Zdzisław Graczyk, który przypomniał drogę życiową zmarłego oraz osiągnięcia służbowe których dokonał. Wspominał też wspólną służbę w Śląskim Okręgu Wojskowym i wzorową opinię jaką gen. Królak cieszył się podczas całej swojej służby wojskowej. Uroczystości pogrzebowe odbywały się zgodnie z ceremoniałem wojskowym z udziałem kompanii honorowej Wojska Polskiego.
Żegnaj generale. Cześć Twej Pamięci!!!
| Gen. bryg. Andrzej Lewandowski |
![]() |
![]() |
![]() |
| W czasie studiów w OSP | Po nominacji w 1978r. | Bardzo lubił góry… |
![]() |
![]() |
![]() |
| Dziadkowie z wnuczką Moniką | Przerwa na obiad | Dziadkowie z wnuczką Joasią |
![]() |
| Budować też potrafił… |
* * * * * *
III. Obchody XV-lecia Klubu Generałów W.P.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
* * * * * *
IV. Zdjęcia z różnych wydarzeń do 2010r.
Wizyty w uczelniach, jednostkach wojskowych i zakładach przemysłu obronnego
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Wypoczynek i rekreacja
![]() |
![]() |
![]() |
Lata 90-te (Za Żelazną Bramą)
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
* * * * * *
























































































































































































































































































































