Klub Generałów Wojska Polskiego

Upadek I Rzeczpospolitej Obojga Narodów

Minęło 100 lat od odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 r. po 123 latach od jej utraty w 1795 r. oraz po 146 latach od I rozbioru w 1772 r.. Oddajemy należny hołd i cześć tym Polakom, którzy przywrócili suwerenne państwo narodowi polskiemu. W walce tej uczestniczyło wiele pokoleń Polaków, ale szczególny szacunek i wdzięczność okazujemy takim przywódcom  jak Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Paderewski, Wincenty Witos, Wojciech Korfanty i innym działaczom politycznym, a także żołnierzom-legionistom i generałom, jak: Tadeusz Rozwadowski, Kazimierz Sosnkowski, Józef Dowbor-Muśnicki, Władysław Sikorski, Józef i Stanisław Hallerowie, Edward Rydz-Śmigły i inni.

Przedmiotem tego opracowania będzie jedyny problem: jak to się stało, że jedno z dwóch największych państw Europy utraciło niepodległość, państwo z terytorium prawie 3-krotnie większym od obecnej III RP. Kto przede wszystkim ponosi winę za utratę niepodległego bytu państwowego, czy ościenne państwa zaborcze, czy ówczesne elity władzy?

Od 10.01. do 12.08.1569 r. w Lublinie obradował Sejm z udziałem zaproszonych przez króla Zygmunta Augusta posłów Sejmu Litewskiego. Celem obrad było uzgodnienie warunków zjednoczenia Polski z Wlk. Księstwem Litewskim, którego władcą był od 1530 r. Zygmunt August (miał wówczas 9 lat). Przeciwko tej koncepcji wystąpili oligarchowie litewscy. 1.03.1569 r. posłowie litewscy opuścili Lublin i powrócili do Wilna. Oburzony król Zygmunt August (syn Zygmunta Starego i Bony Sworzy) zdecydował  o włączeniu do Korony 4 prowincji litewskich: Podlasia (5.03), Wołynia (27.05), Kijowszczyzny i Bracławszczyzny (6.06) razem ok. 300 tys. km2. Po wyborze nowych posłów na Litwie zwyciężyło stronnictwo opowiadające się za inkorporacją z Polską. Do Lublina powtórnie przybyli posłowie litewscy i 1.07.1569 r. oba państwa po zjednoczeniu utworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów z terytorium ponad 900 tys. km2 (trzykrotność obecnego terytorium RP).
I RP po Unii Lubelskiej weszła „w styczność” z Księstwem Moskiewskim, wówczas już Carstwem Rosji, którego władcą był car Iwan IV Groźny. Inflanty były terytorium, o które rywalizowały: Polska, Rosja, Szwecja i Dania (po II rozbiorze RP stały się własnością Rosji). Na południowym wschodzie I RP weszła w styczność z Chanatem Krymskim podległym Imperium Osmańskiemu, gdzie wyprawy grabieżcze Tatarów były uciążliwym źródłem konfliktów. Wiele problemów stwarzali również Kozacy zajmujący się głównie rzemiosłem wojennym i rabunkami w województwie kijowskim i bracławskim.

U schyłku XVII w. wystąpiły wyraźnie oznaki upadku wojska I RP. Ostatnim przebłyskiem oręża polskiego była Victoria Wiedeńska króla Jana III Sobieskiego pod Wiedniem w 1683 r.

Siły zbrojne I RP u kresu panowania Augusta III (1733-1763 r.) syna Augusta II Mocnego liczyły zaledwie 16 tys. żołnierzy (w tym 4 tys. wojsk litewskich). W tym czasie armia rosyjska liczyła 350 tys., austriacka – 250 tys. a pruska ok. 200 tys. żołnierzy. Wojska I RP nie były zdolne do obrony państwa.

6.XI.1764 r. po prawie rocznym bezkrólewiu podczas elekcji, królem RP wybrano protegowanego  carycy  Katarzyny II (od 1762 r.) wszechstronnie wykształconego 32-letniego stolnika litewskiego, uprzednio kochanka i faworyta carycy – Stanisława Augusta Poniatowskiego. Znamienne są słowa Katarzyny II przed elekcją: „jest rzeczą nieodzowną, abyśmy wprowadzili na tron Polski Piasta użytecznego dla naszych rzeczywistych interesów, który by wyłącznie nam zawdzięczał to wyniesienie. W osobie hrabiego Poniatowskiego… znajdujemy wszystkie niezbędne warunki i skutkiem tego postanowiliśmy wynieść go na tron.”

Przyszły król Polski oprócz rosyjskiej protektorki nie miał praktycznie żadnego oparcia wśród ówczesnych magnatów. W dniach 13 -20.XII.1764 r. w Warszawie miał miejsce Sejm Koronacyjny i koronacja króla (w kolegiacie Św. Jana).
Próba powiększenia sił zbrojnych do 30 tys. (w tym 8 tys. litewskich) na Sejmie w 1765 r. – z braku finansów, kadr i wyposażenia – zakończyła się niepowodzeniem. Osiągnięto zaledwie stan 18,5 tys. żołnierzy, ale po I rozbiorze w 1772 r. stan armii zmalał do 10 tys..
Caryca Katarzyna II (Sophie, Auguste, ks. Anhalt-Zerbst) ur. w 1729 r. w obecnym Szczecinie, żona cara Piotra III od 1745 r. zamierzała I RP zmienić na protektorat rosyjski co konsekwentnie czyniła.

W celu przeciwdziałania obcej ingerencji i przywrócenia pełnej suwerenności państwa, 29.II.1768 r. w Barze na Podolu (miasteczko założone przez królową Bonę- żonę Zygmunta I Starego) zawiązała się konfederacja skierowana przeciw królowi RP, dysydentom, dominacji Rosji oraz próbom zreformowania ustroju. Czołowymi działaczami byli: Michał Krasiński, Michał Pac i Karol Radziwiłł. Po 4-letniej walce, głównie partyzanckiej, konfederaci zostali pokonani. W tym miejscu warto odnotować wybuch powstania ludu ukraińskiego pod wodzą Maksyma Żeleźniaka i Iwana Gonty w związku z podporządkowaniem (na mocy unii brzeskiej) kościoła prawosławnego pod władzę papieską. W czerwcu 1768 r. Kozacy bestialsko wymordowali ok. 20 tys. ludzi. Ogółem w tych wydarzeniach śmierć poniosło ok. 200 tys. ludzi.

3.XI.1771 r. miała miejsce nieudana próba porwania króla St. Augusta Poniatowskiego przez konfederatów barskich (król w nocy wracał z przyjęcia). Zamachowcami dowodził oficer Stanisław Strawiński z partii marszałka łomżyńskiego Kazimierza Pułaskiego. Oskarżony o królobójstwo Kazimierz Pułaski został skazany na śmierć i utratę honoru (sąd sejmowy). Wyjechał do Saksonii, potem do Francji. Tułając się po Europie popadł w poważne kłopoty finansowe. Z kłopotów wybawił go Benjamin Franklin, który polecił go Jerzemu Waszyngtonowi jako wybitnego oficera. W 1777 r. Pułaski wyjechał do Ameryki, gdzie walczył o niepodległość Stanów Zjednoczonych, mianowany generałem brygady i dowódcą kawalerii. Zmarł w bitwie pod Savanah 11.X.1779 r., jest bohaterem narodowym Stanów Zjednoczonych. Usiłowanie porwania króla państwa ościenne wykorzystały do skompromitowania konfederatów barskich. Do końca 1771 r. wywieziono w głąb Rosji i na Syberię ok. 6 tys. konfederatów, których sukcesywnie zwalniano ze zsyłki grupami aż do 1781 r..
17.II.1772 r. w Petersburgu Rosja i Prusy podpisały układ o podziale Polski. Do układu przyłączyła się cesarzowa Austrii Maria-Teresa. Ostatecznie Rosja, Austria i Prusy podpisały 5.VIII.1772 r. traktat o rozbiorze RP. Jako przyczynę I rozbioru podano „całkowity rozkład państwa i utrzymującą się anarchię”.

W rezultacie I rozbioru Rzeczpospolita utraciła prawie 30% terytorium, na którym zamieszkiwało 35% ówczesnego stanu ludności. Mimo tej straty I RP należała do największych państw Europy i liczyła jeszcze ponad 600 tys. km2.

We wrześniu 1772 r. posłowie Rosji, Prus i Austrii zażądali od króla St. Augusta Poniatowskiego zwołania sejmu, który „uczyni zadość roszczeniom ich dworów”.
W kwietniu 1773 r. na żądanie carycy Katarzyny II został zwołany sejm, któremu przewodniczył Adam Poniński. Za zatwierdzenie traktatów rozbiorowych ofiarowano prowadzącemu 3 tys. dukatów miesięcznej pensji. W stosunku do posłów przyjęto taktykę przekupstwa i zastraszania (konfiskata majątków). Sejm  30.IX.1775 r. zatwierdził łącznie z królem I rozbiór Rzeczypospolitej, przy czynnym sprzeciwie kilku posłów, w tym Tadeusza Rejtana, który własnym ciałem zagrodził drogę posłom idącym podpisać traktat rozbiorowy (obraz Matejki).

Zgodnie z ustawą sejmową dla ratowania Rzeczypospolitej postanowiono zwiększyć stan sił zbrojnych do 30 tys. (w tym 8 tys. wojsk litewskich). Niestety liczbę wojska udało się powiększyć zaledwie do stanu 18,5 tys. żołnierzy (do Sejmu 4 letniego w 1788 r.). Usiłowano także bez powodzenia zwiększyć dochody skarbu państwa, ale większość dóbr królewskich została przejęta przez rody magnackie.
Sejm przyznał królowi St. Augustowi Poniatowskiemu dotację ze skarbu publicznego w kwocie 4 mln zł. rocznie jako rekompensatę za utracone dochody z soli w Wieliczce i Bochni, które stały się własnością Austrii. Król uważał dotację za niewystarczającą dlatego zaciągnął pożyczkę na dworze holenderskim – równoważną kwotę 9 mln zł. Do 1795 r. (do abdykacji) dług z odsetkami urósł do 33 mln. Po abdykacji króla dług solidarnie spłaciły mocarstwa rozbiorowe (inne źródło podaje, że zaborcy spłacili 60% długu). Zaciągnięty dług był ogromny. Za taką kwotę można byłoby utworzyć 120 tys. armię.

Od 1784 do 1794 r. godność Prymasa I RP pełnił Michał Poniatowski, młodszy o 4 lata brat króla i jego najbliższy współpracownik.
Od 6.X.1788 r. do 29.05.1792 r. w Warszawie obradował Sejm Czteroletni (Wielki) pod przewodnictwem marszałków: Stanisława Małachowskiego i Kazimierza Nestora Sapiehy. Sejm przeprowadził wiele reform. Uchwalił powiększenie wojska do 100 tys. żołnierzy, które następnie skorygowano – z braku funduszy – do stanu 65 tys., a faktycznie do 1792 r. osiągnięto zaledwie 57 tys. Sejm uchwalił również Konstytucję (3 maja 1791 r.). Na krótko udało się wyzwolił Polskę spod kurateli Rosji. Najaktywniejszymi reformatorami oprócz króla byli: Hugo Kołłątaj, Ignacy Potocki, Julian Ursyn Niemcewicz.
Konstytucja „3 Maja” ograniczała wpływy opozycji magnackiej na rządy w państwie, zmieniła tzw. „prawa kardynalne” tj. zlikwidowała „liberum veto”, ograniczyła prawa gołoty szlacheckiej (nie posiadającej ziemi), nadała mieszczanom nietykalność osobistą i prawo nabywania dóbr ziemskich, osiąganie niższych stopni oficerskich i urzędów. Chłopi zostali wzięci pod opiekę prawa. Konstytucja 3 Maja przetrwała zaledwie 1 rok. Przy wprowadzeniu uchwał wykorzystano wyjazd większości posłów – przeciwników reform na ferie wielkanocne. Na sali była tylko 1/3 posłów, których nawet nie zapoznano z projektem ustaw, król zażądał natychmiastowego głosowania w obliczu narastającego zagrożenia nowego rozbioru.
Opozycja magnacka i szlachta była przeciwna reformom. Jej przywódcy:  hetman wielki koronny Ksawery Branicki, generał artylerii koronnej Szczęsny Potocki oraz hetman wielki koronny Seweryn Rzewuski zwrócili się do carycy Katarzyny II z prośbą o interwencję zbrojną. 14.05.1792 r. podpisali akt konfederacji ustalony w Petersburgu, a ogłoszony w pogranicznym miasteczku na Ukrainie – w Targowicy. Akt ten unieważnił Konstytucję 3 Maja i całą działalność sejmu 4-letniego (Wielkiego).

Od połowy maja 1792 r. trwała 3-miesięczna wojna polsko-rosyjska charakteryzująca się nieustannym odwrotem wojsk polskich, ponieważ siły rosyjskie liczyły ok. 100 tys. a polskie 56 tys. żołnierzy. Dowództwo naczelne nad siłami zbrojnymi sprawował król Stanisław August Poniatowski, a armią koronną dowodził 29 letni bratanek króla – ks. Józef Poniatowski, wyróżniający się talentem spośród starszych wiekiem generałów. Do większego starcia doszło pod Zieleńcami, Polacy odnieśli w kilkugodzinnej walce taktyczny sukces, który poza stroną moralną nie miał większego znaczenia. Nie udało się zatrzymać Rosjan nad Bugiem.
Podczas działań bojowych  gen. Tadeusz Kościuszko – mający duże doświadczenie bojowe zdobyte w wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych (1777-1783r.) – zasłużył się w bitwie pod Dubienką 18.07.1792 r. Stawił on kilkugodzinny opór siłom rosyjskim, po czym wycofał się bez większych strat w kierunku Krasnegostawu.

Król St. A. Poniatowski nie wierząc w zwycięstwo, 23.VII.1792 r. przystąpił do Targowicy przekazując jej pełnię swej władzy. Inicjatorem takiego działania był młodszy brat króla – Prymas Polski Michał Poniatowski. Przywódcy targowicy objęli rządy dyktatorskie i wprowadzili cenzurę. Cała konfederacja targowicka była dziełem zaledwie 11 osób. Obawiająca się konfiskaty majątków szlachta masowo zgłaszała akces do konfederacji. Rządy Targowicy trwały kilka miesięcy – do wiosny 1793 r. tj. do II rozbioru Polski.
Po przystąpieniu króla do konfederacji targowickiej wielu generałów i ok. 200 oficerów, w tym ks. Józef Poniatowski i gen. T. Kościuszko, złożyło dymisję . Na żądanie Rosji ks. Józef Poniatowski wyjechał do Wiednia i powrócił do Warszawy dopiero w marcu 1794 r.. Gen. T. Kościuszko udał się również na emigrację do Saksonii i powrócił do Krakowa w marcu 1794 r..

23.01.1793 r. Rosja i Prusy dokonały II rozbioru Polski. Austria zajęta wojną z Francją nie brała udziału w tym rozbiorze. Prusy zajęły województwa: poznańskie, gnieźnieńskie, kaliskie, sieradzkie, brzesko-kujawskie, inowrocławskie i część ziemi zakroczymskiej na prawym brzegu Wisły oraz Gdańsk i Toruń. Razem było to 58 tys. km2 zamieszkałych przez 1 mln ludności. W Rosji znalazło się 250 tys. km2 terytorium I RP, na którym zamieszkiwało 3 mln ludności. Łącznie w II rozbiorze Polska utraciła 308 tys. km2 (prawi tyle ile stanowi obecny obszar Polski) i 4 mln ludności. Państwo polskie skurczyło się do 30% pierwotnego stanu i 4,4 mln mieszkańców.

Przywódcy konfederacji targowickiej Szczęsny Potocki, Seweryn Rzewuski i Ksawery Branicki wyjechali za granicę. Inni działacze konfederacji nadal łupili kraj, korzystając z przyzwolenia rosyjskiego. Ówczesną  sytuację panującą w kraju trafnie ujęła powstała wtedy fraszka: „zwiódł król pruskich marszałków, marszałkowie posłów, a carowa rosyjska targowickich osłów”.

Sejm nadzwyczajny obradujący w Grodnie od 17.06 do 24.11.1793 r. pod presją konfiskaty majątków uznał narzucony rozbiór, króla również przekonano do podpisania traktatów najpierw z Rosją (17.VIII), a 23.XI podczas nocnej sesji, na której nikt nie zabrał głosu (Sejm niemy), co marszałek Stanisław Bieliński uznał za znak przyzwolenia na rozbiór. Sejm przywrócił prawa kardynalne (liberum veto, wolną elekcję, władzę panów nad chłopami, ograniczenie a właściwie cofnięcie praw nadanych mieszczanom).

Ok. 27 tys. żołnierzy I RP stacjonujących na terenie II zaboru rosyjskiego rozbrojono i w dużej części wcielono do armii rosyjskiej. Całe wojsko okrojonej Rzeczypospolitej miało liczyć do 15,5 tys. żołnierzy. Redukcja wojsk polskich, przymusowy werbunek Polaków do armii rosyjskiej i pruskiej oraz aresztowania i zsyłki w głąb Rosji stały się źródłem insurekcji kościuszkowskiej (powstania).

23.03.1794 r. do opuszczonego przez wojska rosyjskie Krakowa przybył Tadeusz Kościuszko. Tu 24.03. po złożeniu przysięgi wobec Boga w Kościele Kapucynów i wobec narodu na Rynku uroczyście objął władzę naczelnika insurekcji z pełnią władzy. Była to władza znacznie większa niż mieli polscy królowie. Po tygodniu wyruszył z Krakowa w kierunku Warszawy. Od opanowania stolicy uzależniony był dalszy rozwój powstania.

Działania zbrojne rozpoczął Kościuszko od zwycięskiej bitwy pod Racławicami (4.IV.1794 r.). W bitwie tej Kościuszko miał do dyspozycji 4 tys. żołnierzy, 2 tys. kosynierów i 12 dział. Korpus rosyjski gen. Tormasowa liczył 3 tys. żołnierzy i 12 dział. Kosynierzy walczyli pod dowództwem chłopa Wojciecha Bartosza. Po bitwie Wojciech Bartosz został mianowany chorążym, otrzymał szlachectwo i nazwisko Głowacki. Bitwa pod Racławicami nie otworzyła drogi na Warszawę ale miała duży wymiar propagandowy i moralny. (Racławice znajdują się ok. 35 km na płn.-wsch. od Krakowa).

17.IV.1794 r. w Warszawie wybuchło powstanie. Garnizon rosyjski był silny i liczył ok. 7,5 tys. żołnierzy. Przeciw żołnierzom rosyjskim wystąpiły oddziały polskie, liczące ok. 3,5 tys. żołnierzy, wspierane przez ok. 10 tys. mieszkańców stolicy pod wodzą szewca Jana Kilińskiego (awansowanego na stopień pułkownika). W obronie Warszawy walczył ks. Józef Poniatowski. Dwudniowa bitwa zakończyła się zwycięstwem powstańców.

Dla wzmocnienia sił powstańczych  Kościuszko w obozie pod Połańcem nad Wisłą (wsch. Busko-Zdrój) wydal 7.05.1794 r. uniwersał tj. akt prawny zapowiadający zniesienie poddaństwa osobistego chłopów, zmniejszenie o 25- 50% pańszczyzny na czas insurekcji, uwolnienie chłopów-powstańców od pańszczyzny. Postanowienia uniwersału połanieckiego zostały unieważnione po upadku powstania.

Tymczasem Prusacy, którzy od 2 lat toczyli ciężką wojnę z rewolucyjną Francją postanowili wykorzystać okazję do uzyskania zdobyczy terytorialnej kosztem Polski. W maju 1794 r. w granice województwa krakowskiego wkroczyło 11 tys. pruskich żołnierzy. Na początku czerwca (6.VI.1794 r.) T. Kościuszko zdecydował stoczyć bitwę pod Szczekocinami. Polacy w sile ok. 15 tys. żołnierzy walczyli z niemal dwukrotnie silniejszymi wojskami rosyjsko-pruskimi dowodzonymi przez króla Fryderyka Wilhelma II. Bitwa zakończyła się klęską Polaków. Poniosło w niej śmierć oraz ok. 2 tys. żołnierzy polskich, wśród nich bohater spod Racławic Bartosz Głowacki.

15.VI.1794 r. Prusacy zajęli Kraków. Na rozkaz króla pruskiego gubernator pruski w Krakowie zabrał z Wawelu insygnia koronacyjne królów polskich, które wywieziono do Berlina i gdzie w 1807 r. zostały przetopione na złoto, a osadzone w nich drogocenne kamienie – sprzedane. Ocalał tylko miecz koronacyjny („Szczerbiec”) wykupiony przez ks. Łobanowa-Rostowskiego, później złożony w petersburskim Ermitażu, skąd w 1921 r. powrócił do Polsce.

Kwietniowa insurekcja w stolicy zaktywizowała warszawskie środowisko jakobinów, którzy żądali kary dla zdrajców, zwłaszcza przywódców konfederacji targowickiej. Lud warszawski zaczął stawiać szubienice. Pod presją tłumu Sąd Kryminalny skazał na powieszenie hetmanów Piotra Ożarowskiego i Józefa Zabiełłę, marszałka Rady Nieustającej Józefa Ankwicza oraz biskupa inflanckiego – Józefa Kossakowskiego.
Prusacy oblegali Warszawę od 12.VII. do 6.IX.1794 r. Do szturmu użyli 25 tys. żołnierzy wspieranych przez 16 tys. Rosjan, ale stolicy nie zdobyto m.in. dzięki fortyfikacjom zaprojektowanym przez Tadeusza Kościuszki. Brak sukcesów w walkach o Warszawę, narastający konflikt z Rosją o podział ziem I RP, a wreszcie wybuch powstania w Wielkopolsce skłoniły króla pruskiego do odwrotu.

Od 17 do 19.IX.1794 r. szczupły liczebnie korpus gen. Karola Sierakowskiego próbował bez powodzenia powstrzymać nadciągający korpus rosyjski  pod dowództwem gen. Aleksandra Suworowa, przegrywając bitwę w rejonie Terespola.
4-9.X.1794 r. oddziały rosyjskie pod dowództwem gen. Iwana Fersena sforsowały Wisłę pod Maciejowicami dążąc do połączenia z Korpusem gen. A. Suworowa. 10.X.1794 r. bitwa pod Maciejowicami (płn. Kozienice) zakończyła się klęską wojsk polskich. Kościuszko kilkakrotnie ranny dostał się do niewoli rosyjskiej, a wraz z nim gen. Kniaziewicz, Julian Ursyn Niemcewicz i większość członków sztabu. Poległo ok. 4 tys. powstańców. Tadeusz Kościuszko osadzony został w twierdzy Pietropawłowskiej w Petersburgu. Uwolniony został po 2 latach, po śmierci carycy Katarzyny II, przez nowego cara Pawła I po złożeniu przysięgi, że nie będzie wałczył w przyszłości przeciw carowi. Wyjechał na krótko do Ameryki, po czym wrócił do Francji, jednak współpracy z Napoleonem nie podjął. W 1815 r. wyjechał do Szwajcarii, gdzie zmarł w 1817 r.. Został pochowany na Wawelu, a w 1820 r. na jego cześć usypano „kopiec Kościuszki” pod Krakowem.

4.XI.1794 r. Praga została zdobyta przez korpus gen. Suworowa. Warszawy broniło ok. 18 tys. żołnierzy pod dowództwem gen. Zajączka, ale gdy wydał rozkaz do odwrotu, rozpoczęła się bezładna ucieczka. W obronie Pragi poległ gen. Jakub Jasiński. Korpus Suworowa dokonał grabieży mienia i rzezi ok. 20 tys.  mieszkańców Pragi. Suworow zachęcając do szturmu Kozaków, obiecał im niczym nie ograniczoną grabież. W walce zginęło lub dostało się do niewoli ok. 10 tys. żołnierzy polskich.

7.I.1795 r. oddział 120 rosyjskich dragonów wywiózł do Grodna króla St. A. Poniatowskiego gdzie oddano go pod straż wielkorządcy Litwy Nikołaja Repnina.

24.X.1795 r. Austria, Prusy i Rosja dokonały III rozbioru Polski. Prusy otrzymały 48 tys. km2 zamieszkałych przez 1 mln ludności, Austria – 47 tys. km2 i 1,5 mln ludności, a Rosja 120 tys. km2 i 1,2 mln ludności. Razem w rozbiorze tym Polska straciła 215 tys. km2, 3,7 mln ludności i przestała istnieć jako państwo aż do 1918 r. (123 lat).

25.XI.1795 r. król St. A. Poniatowski podpisał akt abdykacji (za cenę umorzenia jego długów w kwocie  33 mln zł) i wyjechał do Petersburga, gdzie zmarł w Pałacu Zimowym 12.II.1798 r. (1,5 roku po śmierci carycy Katarzyny II). W 1938 r. prochy króla sprowadzono do Wołczyna na Białorusi (byłego majątku Poniatowskich przejętego od Czartoryskich), miejsca narodzin króla. 14.II.1995 r. prochy ostatniego króla St. A. Poniatowskiego zostały złożone w krypcie archikatedry św. Jana w Warszawie.

Należy podkreślić, że do osłabienia i w końcu upadku I RP przyczyniło się wielu hierarchów kościelnych. Aleksander Świętochowski (1849-1938 r.) publicysta, prozaik, dramaturg pisał: „nigdy i nigdzie nie było tylu przedajnych biskupów znajdujących się na służbie obcych dworów u schyłku I RP.” Ocenę tę potwierdzają dokumenty zdobyte przez powstańców podczas insurekcji kościuszkowskiej w ambasadzie rosyjskiej. Chociaż jest też prawdą, że zjawisko to stanowiło  jedynie rysę na ogólnym obrazie Kościoła. Instytucja ta bowiem wydała szereg znakomitych reformatorów doby Oświecenia, którzy u schyłku istnienia I RP usiłowali wyprowadzić ją z kręgu sarmackiego kołtuństwa i zacofania epoki saskiej. Można tu wymienić tak wielkie nazwiska w naszej historii jak np. Hugo Kołłątaj, Stanisław Staszic, Adam Naruszewicz, Grzegorz Piramowicz i inni.

Z niektórymi zdrajcami wśród duchowieństwa i arystokracji rozprawili się krwawo mieszkańcy Warszawy.              9.V.1794 r. w kulminacyjnym okresie insurekcji warszawskiej wokół ratusza zebrał się kilkutysięczny tłum, do którego przemawiał sekretarz H. Kołłątaja – Kazimierz Konopka nawołując do powieszenia zdrajców – targowiczan. Spośród dużej grupy aresztowanych wybrano  biskupa Józefa Kossakowskiego, hetmana wielkiego koronnego Piotra Ożarowskiego, hetmana polnego litewskiego Józefa Zabiełło oraz marszałka Rady Nieustającej (Rządu) Józefa Ankwicza.      Po krótkotrwałym procesie sformułowano  zarzut, który brzmiał „zaprzedali się zupełnie i całkowicie na usługi rosyjskie i pobierali od dworu rosyjskiego pensje.” (w tym m.in. biskup Kossakowski pobrał za 2 kwartały 1789/90 r. 1500 czerwonych zł przystąpił do konfederacji targowickiej, był współsprawcą sejmu grodzieńskiego, przyczynił się do II rozbioru). Wszystkich obwinionych skazano na śmierć przez powieszenie. Kiedy prowadzono biskupa Kossakowskiego na szubienicę po uprzednim zdjęciu święceń w kościele Bernardynów tłum zachowywał się niezwykle okrutnie (szarpanie, zdzieranie odzieży). Biskup krzyczał, że obok niego zawisnąć powinni: bp płocki Szembek, bp poznański Okęcki i Prymas Polski Michał Poniatowski.

Biskup J. Kossakowski „wszedł” na rosyjską listę płac poprzez hazard karciany. Jego główną namiętnością była maksymalizacja dochodów.

Za zdrajcę lud Warszawy uważał także młodszego o 4 lata, brata króla, prymasa Polski Michała Poniatowskiego (od 1784 r.) W liście ambasadora rosyjskiego do carycy zaliczony został do ludzi „niezłomnie wiernych imperium”. Sam zgłosił akces do Targowicy. Zachęcał do kapitulacji króla. W nocy 27/28.06.1794 r. przed pałacem prymasa postawiono szubienicę. Jej widok spowodował, że prymas zmarł z przerażenia (według innej wersji – w zaistniałej sytuacji rodzina królewska ułatwiła prymasowi godną śmierć – podając mu truciznę). W tym czasie popularna była przyśpiewka: „my krakowiacy nosiem guz u pasa, powiesiem sobie króla, powiesiem prymasa” oraz wierszyk „książę prymas zwąchał linę, wolał proszek niż drabinę”.

Kolejnym agentem dworu rosyjskiego był bp wileński Ignacy Massalski. Od pałacu, w którym był więziony na widok tłumu odeszła straż. Z braku sznura powieszono biskupa na lejcach końskich z pobliskiego wozu. Bp był karcianym hazardzistą.

Na garnuszku moskiewskim był także bp Antoni Ostrowski (1713-84 r.) późniejszy prymas Polski, który przewodniczył senatowi podczas I rozbioru w 1772 r.. Znany był ze swego temperamentu i naruszania celibatu. W pałacu utrzymywał grupę młodych, ładnych dziewcząt, które zwano „prymasiarnią”. Znany był z tego, że zwrócił się do króla pruskiego Fryderyka II tymi słowami: „po skończeniu sprawy Polski zechce Wasza Królewska Mość kontynuować swą dobroć, darząc mnie nieco większym dochodem z dóbr kościelnych”.

Naczelnym kapelanem Targowicy był Michał Sierakowski. Obficie zaopatrzony w finanse miał pojechać do Rzymu, ale przed wyjazdem przegrał w karty, nie tylko pieniądze ale także swój pastorał. Słynna ówczesna piękność Zofia Wittowa wykupiła pastorał i zwróciła biskupowi w „aluzyjnym” futerale wyłożonym kartami do gry hazardowej.

Kolejnym sprzedawczykiem był prymas Gabriel Podoski (1719-1777) arcybiskup gnieźnieński, prymas Polski od 1767 r. sojusznik Rosji, przeciwnik St. A. Poniatowskiego wypromowany na prymasa przez ambasadora Rosji  Repnina. Był to „człowiek bez wiary oddany namiętnościom i zimnym rachubom samolubnym, nie interesował się życiem Kościoła”. Żył w konkubinacie z Niemką – protestantką wdową po kupcu saskim Ömchen. Lud stolicy podziwiał swego prymasa oglądającego procesję Bożego Ciała przez okno, otoczonego wianuszkiem dziewcząt (pisał historyk, profesor UJ). Mimo znaczącego sponsoringu Moskwy abp popadał w długi. W 1776 r. wybrał się do Marsylii, gdzie narobił długów. Tylko dzięki interwencji rządu francuskiego uniknął więzienia. Zabrnąwszy w kolejne tarapaty otruł się w 1777 r. wraz z towarzyszącą mu kobietą.

Arcybiskup lwowski Wacław Sierakowski witał I rozbiór Polski hymnem dziękczynnym „Te Deum laudamus” – „bo po 5. latach niepokojów i wyniszczenia kraju Najjaśniejsza Pani Maria Teresa rządy tego kraju objęła za co Bogu dziękować i za nią modlić się trzeba.”
Znakomity historyk Aleksander Brückner pisał „od prymasów do plebanów oskarżano wielu o niemoralność życia, nadmierną chciwość i wysługiwanie się królowi pruskiemu lub Rosji” (A: Brückner 1856-1939, profesor).

Wobec nagminnej praktyki brania pieniędzy od obcych dworów ustanowiono w 1776 r. zakaz brania pensji od rządów cudzoziemskich z zamiarem zdradzenia ojczyzny, lecz dopiero ustawa z 1791 r. taki czyn (z zamiarem lub bez) kwalifikowała jako zdradę ojczyzny.

Papież Pius VI klęskę Polski w wojnie z Rosją w 1792 r. przyjął bez żalu i ze zrozumieniem zaakceptował przystąpienie króla St. A. Poniatowskiego do Konfederacji Targowickiej. Był on zdezorientowany i pochłonięty dbaniem o obronie przywilejów kleru.

W wybuchu insurekcji kościuszkowskiej nuncjusz papieski Litta widział tylko widmo jakobinów francuskich i klęskę religii katolickiej w Polsce. Papież Pius VI w grudniu 1795 r. wydał „breve” (pismo) potępiające insurekcję kościuszkowską jako przedsięwzięcie bezbożne i nakazał, aby biskupi zalecili ludowi bożemu wierność i posłuszeństwo królowi pruskiemu.

Najzręczniejszą propagandę antypolską prowadził władca Prus Fryderyk II (1740-1786). Ukazywał się światu jako władca oświecony i nowoczesny przeciwstawiając sobie „zakute sarmackie łby, które nie są w stanie sobą rządzić”.

Tragedia dziejowa narodu polskiego u schyłku XVIII w. nie wywołała większego wrażenia w Europie. Rozbiory I RP zostały przyjęte jako prawie normalne zjawisko! Pozbawiona siły i sojuszników RP kończyła żywot w całkowitej samotności.

Osobliwym chichotem historii był fakt, że najsilniejszy protest przeciwko I rozbiorowi RP wyraziła pogańska – muzułmańska Turcja.

U źródeł katastrofy – całkowitej utraty niepodległości w równej mierze legły przyczyny natury zewnętrznej, w tym agresywna polityka sąsiadów, lecz przede wszystkim przyczyny wewnętrzne, głównie wady ustrojowe szlacheckiej Polski. W kraju niszczonym wojnami popadały w ruinę struktury gospodarcze i polityczne. Na to wszystko nałożył się kryzys polityczny „źrenica szlacheckiej wolności”, czyli liberum veto, zasada wolnej elekcji stwarzająca dogodne pole do korupcji i nadużyć z czego w pełni skorzystały dwory państw ościennych. Polityczna, militarna i ekonomiczna słabość I RP stanowiła  zachętę dla agresywnych sąsiadów, którzy przekupstwem, szantażem i intrygami realizowali swoje cele.

Książę Adam Kazimierz Czartoryski patriota i zwolennik reform nazwał Polskę zajezdną karczmą „w której gospodarować może każdy, kto tylko ma siłę i pieniądze”. „Pokojowy” I rozbiór zatwierdzony przez sejm i króla był dotąd zjawiskiem nieznanym i niepojętym. Rozbiory z lat 1793 i 1795 ostatecznie wymazały Polskę z mapy Europy.

 

 

Julian Ursyn Niemcewicz (1758-1841)
Poseł na Sejm Wielki pisał:

Ten to nieszczęsny nierząd, to sejmów zrywanie –
kraj zgubiło, ściągnęło obce panowanie.
Te – zaborów, te – srogich klęsk naszych przyczyną.
I my sami byliśmy nieszczęść naszych winą.
Gnijąc w zbytkach, lenistwie i biesiad zwyczaju,
myśleliśmy o sobie a nigdy o kraju.

 

Instrukcja carycy Katarzyny II „Jak pokonać Polskę”

Trzeba rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność. Jeżeli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu.

Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i nie­zgodę. Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna – skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego aby przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba.

Będą oni walczyć długo ale przyjdzie czas, że sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces, korupcję „milczących psów” którzy będą nimi rządzić.

Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącej ku niej alkoholem.

Stworzymy taką nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w strukturze formalnej i nieformalnej piramidy.Trzeba będzie starać się by w tę piramidę był wpasowany każdy zdolny i inteligentny człowiek, by „zechciwiał” w niej i spodlał.

Niedopasowanych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie.

Polska zniknie w samych Polakach, wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność.

Bibliografia:

  1. Ilustrowane dzieje Polski od 960 r. do 2000 r. wyd. 2015 r.
  2. Kronika Polski od 960 r. do 31.XII.2006 r. wyd. 2007 r.
  3. Historia Polski, Encyklopedia szkolna wyd. 2004 r.
  4. Ilustrowana Encyklopedia Powszechna wyd. 2009 r.
  5. Generałowie polscy 1776-1945 r. wyd. „Bellona” 2010 r.
  6. Stanisław August Poniatowski. Władcy Polski. Magazyn Hist. wyd. 2009 r.

 

Stanisław August Poniatowski (nota biograficzna)

Żył w latach  17.I.1732 – 12.II.1798 r.

Król Polski od 7.IX.1764 do 25.XI.1795 r.

Stanisław Antoni imię August przyjął podczas  koronacji na cześć carycy Katarzyny II
(Sophie, Auguste)

Małżeństwo morganatyczne ok. 1770 – 1798 r. * z Elżbietą z Szydłowskich – żoną generała Jana Jerzego Grabowskiego

Potomstwo:

– Michał Grabowski (1773-1812)

– Izabela (1776-1858)

– Stanisław Grabowski (1780+1845)

– Kazimierz Grabowski

– Aleksandra

Zgodnie z duchem epoki król S.A. Poniatowski miał wiele kochanek i nieślubne potomstwo.

Stanisław August Poniatowski zmarł w Petersburgu 12.II.1798 r. i został tam pochowany w kościele św. Katarzyny. Jego ciało znajdowało się w tym kościele do 1938 r.. Wtedy władze sowieckie przekazały ciało Polakom. W tajemnicy został pochowany w rodzinnym Wołczynie na Białorusi. W 1988 r. królewskie szczątki zostały umieszczone na Zamku Królewskim w Warszawie. Ostatecznie w 1995 r. szczątki króla pochowano w warszawskiej archikatedrze.

———–
* Związek morganatyczny – zawarty przez członka rodu królewskiego albo arystokratycznego z osobą stanu niższego, co nie zmienia jej stanu i wraz z dziećmi nie nabywa praw do tytułu i dziedziczenia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Comments are closed.